Najlepszy krem czekoladowo-orzechowy: jak wybrać produkt o dobrym składzie?
Krem czekoladowo-orzechowy to dla wielu osób smak dzieciństwa, bo chyba nie ma osoby, która nie kojarzy słynnej Nutelli 😉 Kanapki z kremem, naleśniki, gofry czy owsianka z dodatkiem czekoladowego smarowidła kojarzą się z przyjemnością i słodką przekąską. Problem w tym, że nie każdy produkt stojący na sklepowej półce zasługuje na miano dobrego wyboru.
Wiele popularnych kremów reklamowanych jako orzechowe zawiera… przede wszystkim cukier i tłuszcz, a orzechy stanowią jedynie niewielki dodatek. Dlatego warto wiedzieć, jak rozpoznać najlepszy krem czekoladowo-orzechowy i na co zwrócić uwagę podczas zakupów.
Zacznij od listy składników
Najważniejszą zasadą podczas wyboru kremu jest zawsze uważne przeczytanie składu. Składniki są wymieniane w kolejności od tego, którego jest najwięcej.
Jeżeli na początku listy widzisz:
- cukier,
- maltitol,
- olej palmowy lub inny olej roślinny
…a dopiero później pojawiają się orzechy, to możesz założyć, że producent właśnie oszczędza na droższych składnikach (orzechach) i próbuje Ci „wcisnąć” tańszy cukier wymieszany z olejem w orzechowo-czekoladowej otoczce.
Jeżeli produkt nazywa się „krem czekoladowo-orzechowy”, naturalnie oczekiwalibyśmy, że głównym składnikiem będą właśnie orzechy. Niestety w wielu popularnych produktach ich zawartość wynosi zaledwie kilkanaście procent.
Jeśli dwa pierwsze składniki to cukier i tłuszcz, taki produkt lepiej odłożyć z powrotem na półkę.
Im więcej orzechów, tym lepiej
Dobry krem czekoladowo-orzechowy powinien zawierać przede wszystkim orzechy.
Najczęściej spotkamy:
- orzechy laskowe,
- migdały,
- orzechy arachidowe,
- orzechy nerkowca.
To właśnie one odpowiadają nie tylko za smak, ale również za wartość odżywczą produktu. Orzechy dostarczają:
- nienasyconych kwasów tłuszczowych,
- błonnika,
- witaminy E,
- magnezu,
- miedzi,
- manganu.
Im większy ich udział, tym mniej miejsca pozostaje na cukier i tłuszcze dodane.

Cukier nadal jest cukrem – nawet jeśli ma inną nazwę
Niektóre produkty kuszą hasłami:
- bez białego cukru,
- bez cukru rafinowanego,
- słodzony naturalnie.
Brzmi świetnie, ale warto przeczytać skład. Zamiast cukru mogą pojawić się:
- syrop ryżowy,
- syrop z agawy,
- syrop klonowy,
- cukier kokosowy,
- cukier trzcinowy.
Choć często są postrzegane jako „zdrowsze”, nadal dostarczają głównie cukrów prostych. Dlatego sam brak sacharozy nie oznacza automatycznie, że produkt jest lepszym wyborem.
A co ze słodzikami?
Coraz więcej producentów oferuje kremy „bez dodatku cukru”. Najczęściej wykorzystują do tego maltitol lub erytrytol.
Erytrytol praktycznie nie dostarcza kalorii i nie powoduje wzrostu poziomu glukozy we krwi w takim stopniu jak cukier.
Maltitol również pozwala obniżyć zawartość cukrów w produkcie, jednak spożywany w większych ilościach może u części osób powodować dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, takie jak wzdęcia czy efekt przeczyszczający.
Dlatego warto pamiętać, że krem słodzony alkoholem cukrowym nie musi być produktem, który można jeść bez ograniczeń.

Daktyle i syrop daktylowy – czy to lepszy wybór?
W składach coraz częściej można znaleźć:
- daktyle,
- syrop daktylowy,
- pastę daktylową.
Choć również dostarczają naturalnie występujących cukrów, jednocześnie zawierają niewielkie ilości błonnika, składników mineralnych i związków bioaktywnych obecnych w owocach.
To sprawia, że wiele osób postrzega je jako korzystniejszą alternatywę niż biały cukier. Warto jednak pamiętać, że nadal są źródłem energii i cukrów, dlatego również powinny być spożywane z umiarem.
Największe znaczenie ma jednak całokształt składu – krem bogaty w orzechy i słodzony daktylami zwykle będzie lepszym wyborem niż produkt, którego podstawę stanowią cukier i olej palmowy.
Olej palmowy czy masło kakaowe?
Nie każdy dodatek tłuszczu oznacza zły skład. Problem pojawia się wtedy, gdy tłuszcz stanowi jeden z głównych składników produktu i zastępuje droższe orzechy.
W lepszych jakościowo kremach częściej spotkamy:
- masło kakaowe,
- pastę z orzechów,
- naturalny tłuszcz pochodzący z orzechów.
Dzięki temu produkt ma bardziej intensywny smak i zwykle nie wymaga aż tak dużej ilości dodatku tłuszczu technologicznego.

Jak rozpoznać najlepszy krem czekoladowo-orzechowy?
Podczas zakupów zwróć uwagę na kilka elementów.
| Na plus ✅ | Lepiej unikać ❌ |
|---|---|
| Orzechy na początku składu | Cukier jako pierwszy składnik |
| Wysoka zawartość orzechów | Olej palmowy jako jeden z głównych składników |
| Krótka lista składników | Duża liczba syropów cukrowych |
| Kakao wysokiej jakości | Minimalna ilość orzechów |
| Daktyle lub syrop daktylowy jako składnik słodzący | Produkt składający się głównie z cukru i tłuszczu |
Nawet najlepszy krem czekoladowo-orzechowy pozostaje słodkim dodatkiem
To chyba najważniejsza rzecz: nawet jeśli uda Ci się znaleźć najlepszy krem czekoladowo-orzechowy, który zawiera dużo orzechów, prosty skład i nie ma dodatku białego cukru, nadal jest to produkt o wysokiej wartości energetycznej.
Orzechy są bardzo wartościowym składnikiem diety, ale jednocześnie dostarczają sporo kalorii. Dodatek kakao i składników słodzących dodatkowo zwiększa kaloryczność produktu.
Dlatego taki krem warto traktować jako element urozmaicający dietę, a nie produkt do wyjadania prosto ze słoika. Jedna lub dwie łyżeczki jako dodatek do posiłku to zupełnie coś innego niż zjedzenie połowy opakowania podczas oglądania filmu.
Pomysły na wykorzystanie kremu w diecie
Dobrej jakości krem czekoladowo-orzechowy świetnie sprawdzi się jako dodatek do wielu posiłków. Możesz wykorzystać go do:
- owsianki z jogurtem i malinami,
- naleśników pełnoziarnistych,
- gofrów,
- placuszków twarogowych,
- tostów z bananem,
- jogurtu naturalnego ze świeżymi owocami,
- koktajli,
- domowych batonów owsianych,
- muffinek,
- jaglanki.
Dzięki temu niewielka ilość kremu nada deserowi intensywny smak i sprawi, że łatwiej będzie zachować umiar.
Podsumowanie
Wybierając najlepszy krem czekoladowo-orzechowy, nie sugeruj się reklamą ani wyglądem opakowania. Najwięcej informacji znajdziesz na etykiecie. Im wyżej w składzie znajdują się orzechy, a im niżej cukier i dodane tłuszcze, tym lepiej. Warto również zwrócić uwagę na sposób słodzenia oraz długość listy składników.
Pamiętaj jednak, że nawet krem o bardzo dobrym składzie pozostaje produktem rekreacyjnym. Nie musi znikać z diety, ale najlepiej sprawdzi się jako dodatek do wartościowych posiłków, a nie codzienna przekąska jedzona prosto ze słoika.
FAQ
Jaki krem czekoladowo-orzechowy ma najlepszy skład?
Najlepszym wyborem są produkty, w których orzechy znajdują się na początku listy składników i stanowią ich znaczną część. Warto wybierać kremy z krótkim składem oraz ograniczoną ilością dodanych cukrów i tłuszczów.
Czy Nutella ma dobry skład?
Klasyczna Nutella zawiera przede wszystkim cukier i olej palmowy, a orzechy stanowią znacznie mniejszy udział. Z punktu widzenia składu można znaleźć produkty o wyższej zawartości orzechów.
Czy krem bez dodatku cukru jest zdrowszy?
Niekoniecznie. Warto sprawdzić, czym został posłodzony. Często stosuje się maltitol lub erytrytol, a niektóre produkty zawierają daktyle lub syrop daktylowy. O jakości produktu decyduje cały skład, a nie tylko brak dodatku cukru.
Czy krem czekoladowo-orzechowy można jeść codziennie?
Można, ale w rozsądnych ilościach. Nawet produkty o bardzo dobrym składzie są kaloryczne, dlatego najlepiej traktować je jako dodatek do zbilansowanych posiłków, a nie ich podstawę.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze kremu czekoladowo-orzechowego?
Przede wszystkim na kolejność składników, zawartość orzechów, rodzaj zastosowanego tłuszczu oraz sposób słodzenia. Krótki i prosty skład zazwyczaj świadczy o lepszej jakości produktu.
Sprawdź również:
- Serek waniliowy – jak wybrać najlepszy i na co zwrócić uwagę przy zakupie?
- Odstawienie cukru – objawy, efekty i reakcja organizmu dzień po dniu
- Cukier i jego zamienniki
- Słodkie hity do śniadaniówki w zdrowszej wersji
Daria Golba
Hej, jestem Daria – jestem dietetyczką i na co dzień wspieram w budowaniu zdrowszych nawyków oraz prawidłowej relacji z jedzeniem. W Czytamy Etykiety trzymam pieczę nad całym działem spożywczym. W swojej pracy lubię korzystać zasady 80/20, aby zdrowe odżywianie nie było restrykcyjne, tylko stało się nowym, przyjemnym stylem życia. W wolnym czasie uwielbiam długie spacery z moim psim kompanem. Często można zobaczyć mnie w słuchawkach, bo muzyka i audiobooki to coś, z czym rzadko się rozstaje.
