czytamyedtykiety.pl żywność

Jogurty pitne o smaku waniliowym

Dodano: 1 Stycznia 2019 Przez: Agnieszka Wałęka
kategoria: Bez kategorii

Kiedy zrobiłyśmy ankietę na temat zestawień, które chcielibyście zobaczyć, poprosiliście m.in. o pitne jogurty. Zestawienie truskawkowych już było, teraz czas na waniliowe i o smaku waniliowym.


Gorsze , niż zwykłe jogurty

Niestety, jogurty pitne mają z reguły gorsze składy, niż klasyczne. Mam wrażenie, że pojawia się w nich więcej substancji takich, jak:

  • zagęstniki, w tym skrobie modyfikowane czy guma guar
  • stabilizatory
  • więcej rodzajów cukru, z czego dużo częściej pojawia się syrop glukozowo-fruktozowy
  • w jednym z jogurtów producent zaszalał ze sztucznymi słodzikami, tj. aspartamem i acesulfamem K. Totalnie odradzamy!

To właśnie syrop glukozowo-fruktozowy składnik uznaliśmy za główny wyznacznik przyznania oceny. Jogurty, które go zawierają, otrzymały od nas ocenę negatywną – te, które zostały posłodzone tylko cukrem, neutralną. Niestety nie udało nam się znaleźć jogurtu, który byłby na tyle dobry (składem), aby uzyskać ocenę pozytywną 🙁

„Waniliowy” czy „o smaku waniliowym”?

Uważajcie na nazewnictwo. Producenci bywają cwani i aby uciąć koszty, stosują aromaty (naturalne lub co gorsza sztuczne), aby nadać waniliowy smak i zapach. Wystarczy spojrzeć na nazwę, aby zrobić wstępne rozpoznanie:

  • sformułowanie jogurt „waniliowy” oznacza, że MUSI być w nim choć trochę naturalnej wanilii. Może być to laska lub ekstrakt, ale musi być obecna wraz z informacją o procentowej zawartości
  • sformułowanie jogurt „o smaku waniliowym” oznacza, że dodatku wanilii na pewno w nim nie ma, są za to aromaty

Warto jednak zawsze przeczytać etykietę… Producenci jednak lubią kombinować. Tak jak w przypadku jogurtów Krasnystaw i Figand – napisane jest „waniliowy”, ale poza naturalnym aromatem waniliowym, nie ma ani odrobiny prawdziwej wanilii. Czyżby producenci uznali, że naturalny aromat wystarczy, aby uznać, że to jogurt waniliowy?

Kolejna rzecz to to, że w większości przypadków ilości naturalnej wanilii i tak są znikome, ale nazwa „waniliowy” jest tutaj zasadna. Najczęściej też występuje w nich dodatkowo aromat – jest on nawet wyżej w składzie, niż laska czy ekstrakt wanilii. Szkoda, że producenci nie dają tej wanilii na tyle dużo, aby uniknąć aromatu…

O Autorze

Agnieszka Wałęka - magister inżynier technologii żywności i żywienia człowieka, a także trener personalny i korepetytor prywatny matematyki. Miłośniczka masła orzechowego, wszelkiego rodzaju aktywności fizycznej, zdrowego odżywiania, ciekawostek dietetycznych i "strażniczka" sklepowych etykiet - zawsze wie, co w trawie piszczy i żaden produkt nie ma przed nią tajemnic :) Prowadzi bloga http://www.katsuumi.pl/

KOMENTARZE
X

Wyszukaj swój produkt:








Przejdź do paska narzędzi