Chrupki o smaku ketchupowym – porównanie

ketchupowe tyt

Jakie chrupki ketchupowe wybrać?


Postanowiłam przygotować zestawienie chrupków o smaku ketchupu. Na naszym blogu jest chyba więcej porównań chipsów – stąd decydzja o chrupkach 🙂 znalazłam kilka, które przedstawione są na grafice. Warto wspomnieć, że bez względu na ocenę, wszystkie wysokoprzetworzone przekąski (nawet te z uśmiechniętą minką) mają wysoki indeks glikemiczny, co oznacza, że bardzo szybko podnoszą stężenie glukozy we krwi (który potem równie szybko spada i dalej jsteśmy głodni). Są wysokokaloryczne i tak naprawdę nie wnoszą do organizmu nic wartościowego. Dlatego nie polecamy jeść ich codziennie.

Jeśli chodzi o oceny – ocenę pozytywną otrzymały chrupki Snack Day z Lidla (nie spodziewałyśmy się! :)) oraz  firmy Biosaurus. Są to te, które możemy polecić, ponieważ nie mają (tak, jak większość pozostałych) masy chemicznych dodatków – mają za to sporo naturalnych przypraw. Natomiast ich skład także nie jest idealny – zawierają cukier i (w przypadku Biosaurus) maltodekstrynę, która z kolei w przewodzie pokarmowym szybciutko rozkłada się do cząsteczek glukozy. Dość dobrze wypadły też Przysnacki i Top z Biedronki – aczkolwiek do nich dodano już emulgator, aromat i kwasy cytrynowy. Dostały ocenę neutralną.

Przy kolejnych chrupkach właściwie powtarza się podobny scenariusz – pojawiają się sztuczne aromaty, wzmacniacze smaku (w tym glutaminian monosodowy, guanylan disodowy, inozynian disodowy), więcej dodatków w postaci regulatorów kwasowości. Tam, gdzie jest tyle chemii, nie radzimy zaglądać – ani tego kupować 🙂

chipsyketchupowe
ketchupowe duze1
ketchupowe duze3
Daria Golba
Daria Golba

Hej, jestem Daria – jestem dietetyczką i na co dzień wspieram w budowaniu zdrowszych nawyków oraz prawidłowej relacji z jedzeniem. W Czytamy Etykiety trzymam pieczę nad całym działem spożywczym. W swojej pracy lubię korzystać zasady 80/20, aby zdrowe odżywianie nie było restrykcyjne, tylko stało się nowym, przyjemnym stylem życia. W wolnym czasie uwielbiam długie spacery z moim psim kompanem. Często można zobaczyć mnie w słuchawkach, bo muzyka i audiobooki to coś, z czym rzadko się rozstaje.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz