Mawawo Mini Analiza
Marka Mawawo pojawiała się w komentarzach od Was na facebooku i instagramie pod zestawieniami i stwierdziliśmy, że najlepiej przyjrzeć się jej całościowo! Ostatnio wpada nam też w oko na różnych blogach, więc coś czujemy, że jeśli jeszcze o niej nie słyszeliście to pewnie niedługo też byście się natknęli na ich produkty
To co podoba nam się to przemyślane składy, znajdziemy tu ogrom naturalnych substancji aktywnych odpowiednich do deklarowanych właściwości produktów
Marka też jasno deklaruje – lubią substancje naturalne, ale liczy się dla nich przede wszystkim skuteczność kosmetyków, wzięliśmy to pod uwagę, bo lubimy transparentne komunikaty!
To co możemy wypunktować to sporadyczne stosowanie substancji oksyetylenowanych (poloxamer w produktach myjących, Ceteareth czy polisorbatów), glikolu propylenowego (co ciekawe, substancja ta może być pochodzenia naturalnego i jest wtedy akceptowany przez niektóre jednostki certyfikujące kosmetyki naturalne) oraz phenoxyethanolu w niektórych kosmetykach. Nadal uważamy je za interesujące i warte uwagi!
To co nam się spodobało to obecność produktów o tej samej funkcji, ale do różnych typów cer, np. płyn micelarny, piankę czy tonik do twarzy możemy wybrać do cery delikatnej lub zanieczyszczonej lub po analizie jakich składników potrzebujemy miksować te produkty ze sobą.
W przypadku kosmetyków do włosów mamy tu coraz popularniejszy podział na porowatość włosów, bardzo nam się to podoba, bo ułatwia wybór! Przypominamy, że porowatość to określenie na stopień odchylenia łuski i ogólną kondycję włosów, gdzie im mocniej przylegająca jest łuska tym włos jest gładszy, mniej podatny na uszkodzenia i „mniej porowaty”. Najczęściej w przypadku masek do różnej porowatości zwraca się uwagę na użyte oleje i widać, że Mawawo wie co robi!
Staraliśmy się pokazać prawie wszystkie produkty dostępne w ofercie, a jest ich trochę. Dajcie znać czy macie ulubieńców tej marki i co szczególnie polecacie














Justyna Skakowska
Cześć, mam na imię Justyna i jestem magistrem kosmetologii. Kosmetologia towarzyszy mi od najmłodszych lat, inspirując mnie do zgłębiania tajników pielęgnacji skóry i urody. Branżę analizuję realistycznie i holistycznie, łącząc wiedzę naukową z praktycznym doświadczeniem. W Czytamy Etykiety odpowiadam za wszystkie publikacje dotyczące świata kosmetyków i odpowiadam na Wasze pytania z tej dziedziny. Od pięciu lat specjalizuję się w stylizacji brwi i rzęs, co stało się moją prawdziwą pasją! Prywatnie – jestem miłośniczką muzyki, ceramiki, szycia, makram i tańca. Jako psia mama cenię sobie również czas spędzony z moją czworonożną przyjaciółką 🙂
