Lipidowy krem na pekające pięty od Hagi
Z tym kremem miałam klasyczne „zaskoczenie z efektem wow”. Nie spodziewałam się wiele – ot, kolejny krem do stóp, a tymczasem Hagi zrobiło naprawdę świetny produkt. Konsystencja jest gęsta, konkretna – ale nie tłusta w sposób, który sprawia, że nie da się chodzić przez 3 godziny. Rozprowadza się dobrze i nawilża wręcz natychmiastowo i tak szybko też się wchłania.
Po tygodniu stosowania na noc – pęknięcia, które miałam wyraźnie się poprawiły , skóra na piętach była gładsza i wygląda zdrowiej. A że często chodzę boso, dużo się ruszam – to widzę różnicę bardzo szybko.
Największy plus? Brak silnych zapachów i uczucia lepkości, co często mnie irytuje w tego typu kosmetykach. A ten działa, a przy tym jest po prostu przyjemny w użyciu.

DLA KOGO?
Dla osób, które:
- mają przesuszoną, popękaną skórę na piętach lub w okolicach palców,
- szukają ratunku przed latem (sandały) lub zimą (suche powietrze),
- potrzebują produktu, który realnie regeneruje, a nie tylko natłuszcza,
- chodzą dużo boso, trenują, są aktywne – i przez to mają większe problemy z twardą skórą stóp.
JAK UŻYWAĆ?
- Najlepiej na noc – na czyste, suche stopy. Można założyć bawełniane skarpetki, by wzmocnić efekt.
- Przy bardzo zniszczonej skórze – codziennie przez tydzień, potem można przejść na 2–3 razy w tygodniu.
Można też stosować punktowo, tylko na miejsca wymagające regeneracji (np. zgrubienia, pęknięcia).
Chcesz poznać inne kremy do stóp – zerknij na nasze zestawinie.

Justyna Skakowska
Cześć, mam na imię Justyna i jestem magistrem kosmetologii. Kosmetologia towarzyszy mi od najmłodszych lat, inspirując mnie do zgłębiania tajników pielęgnacji skóry i urody. Branżę analizuję realistycznie i holistycznie, łącząc wiedzę naukową z praktycznym doświadczeniem. W Czytamy Etykiety odpowiadam za wszystkie publikacje dotyczące świata kosmetyków i odpowiadam na Wasze pytania z tej dziedziny. Od pięciu lat specjalizuję się w stylizacji brwi i rzęs, co stało się moją prawdziwą pasją! Prywatnie – jestem miłośniczką muzyki, ceramiki, szycia, makram i tańca. Jako psia mama cenię sobie również czas spędzony z moją czworonożną przyjaciółką 🙂
