Nowe normy ferrytyny 2026. Amerykańscy hematolodzy zmieniają progi rozpoznawania niedoboru żelaza
Nowe normy ferrytyny zaproponowane przez American Society of Hematology (ASH) mogą zmienić sposób, w jaki diagnozowany jest niedobór żelaza. Najważniejsza wiadomość? U dorosłych niedobór żelaza może być rozpoznawany przy ferrytynie wynoszącej 30 ng/ml lub mniej, a w niektórych grupach próg jest jeszcze wyższy. To ważna zmiana, ponieważ dotychczas osoba z wynikiem uznanym przez laboratorium za mieszczący się w zakresie referencyjnym mogła wciąż mieć zbyt małe zapasy żelaza.
Wytyczne sugerujące nowe normy ferrytyny zostały opublikowane 16 września 2026 roku w czasopiśmie „Blood Advances”. Eksperci ASH podkreślają przy tym jeszcze jedną ważną rzecz: niedobór żelaza należy rozpoznawać niezależnie od tego, czy wystąpiła już anemia.
Ferrytyna 20 czy 25 ng/ml? Według nowych wytycznych to może być już niedobór
Przez lata interpretacja ferrytyny nie była tak jednoznaczna, jak mogłoby się wydawać. Zakresy referencyjne różnią się między laboratoriami, a wynik znajdujący się w granicach oznaczonych na wydruku jako „prawidłowe” nie zawsze wyklucza niedobór żelaza.
ASH zwraca uwagę na problem wynikający z samego sposobu tworzenia laboratoryjnych zakresów referencyjnych. Zazwyczaj określa się je statystycznie na podstawie wyników populacji. Tymczasem niedobór żelaza jest na tyle częsty, że taki zakres może obejmować również osoby, które rzeczywiście mają niedobór.
Dlatego eksperci proponują większe wykorzystanie klinicznych wartości granicznych, czyli progów wynikających z dowodów naukowych i przydatnych do podejmowania decyzji diagnostycznych. ASH zachęca również laboratoria do uwzględniania nowych wartości przy oznaczaniu wyników jako nieprawidłowe.
To właśnie dlatego nowe normy ferrytyny mogą sprawić, że część osób otrzyma diagnozę wcześniej.
Jakie wartości ferrytyny proponuje ASH?
Nie ma jednego progu odpowiedniego dla każdego. W nowych wytycznych na nowe normy ferrytyny wartości zależą m.in. od wieku, ciąży, miesiączkowania, ryzyka niedoboru oraz obecności stanu zapalnego.
| Grupa | Próg wskazujący na niedobór żelaza według ASH |
|---|---|
| Dzieci od 9. miesiąca do 4. roku życia | ≤20 ng/ml |
| Dorośli | ≤30 ng/ml |
| Osoby miesiączkujące | ≤30 ng/ml |
| Kobiety w ciąży | ≤30 ng/ml |
| Grupy wysokiego ryzyka, m.in. osoby z obfitymi miesiączkami oraz ciężarne z anemią | ≤50 ng/ml |
| Dorośli ze stanem zapalnym, m.in. w przebiegu choroby nowotworowej, nieswoistych chorób zapalnych jelit czy infekcji | ferrytyna <100 ng/ml lub wysycenie transferyny <20% |
Takie wartości podaje obecnie również oficjalna strona American Society of Hematology.
I właśnie ostatnia grupa pokazuje, dlaczego interpretowanie ferrytyny wyłącznie według jednej tabelki znalezionej w internecie może prowadzić do błędnych wniosków.
Dlaczego przy stanie zapalnym próg ferrytyny jest aż tak wysoki?
Ferrytyna jest białkiem magazynującym żelazo i jej oznaczenie pozwala pośrednio ocenić jego zapasy w organizmie. Jest jednak również białkiem ostrej fazy, dlatego jej stężenie może wzrastać podczas stanu zapalnego.
W praktyce oznacza to, że osoba może mieć niedobór żelaza, a jednocześnie ferrytynę, która na pierwszy rzut oka nie wygląda na niską.
Z tego powodu u dorosłych ze stanem zapalnym ASH proponuje rozpoznawanie niedoboru przy ferrytynie poniżej 100 ng/ml lub wysyceniu transferyny (TSAT) poniżej 20%. W takiej sytuacji sam wynik ferrytyny może więc nie wystarczyć do prawidłowej oceny gospodarki żelazowej.
Prawidłowa hemoglobina nie wyklucza niedoboru żelaza
To prawdopodobnie jedna z najważniejszych informacji płynących z nowych zaleceń.
Niedobór żelaza i niedokrwistość z niedoboru żelaza to nie to samo. Niedokrwistość może być późniejszym etapem problemu. Organizm najpierw stopniowo wykorzystuje zgromadzone zapasy żelaza, a dopiero później może dojść do obniżenia stężenia hemoglobiny.
Oznacza to, że można mieć niedobór żelaza bez anemii.
Właśnie dlatego w wytycznych na nowe normy ferrytyny ASH jednym z kluczowych założeń jest diagnozowanie niedoboru żelaza niezależnie od obecności niedokrwistości. Sama prawidłowa morfologia nie zawsze wystarczy więc do stwierdzenia, że gospodarka żelazowa jest prawidłowa.
Nowe normy ferrytyny mogą pomóc wykrywać problem wcześniej
Dlaczego zdecydowano się na zmianę?
Według ASH niedobór żelaza jest najczęstszym niedoborem mikroskładnika na świecie, a dotychczasowe kryteria diagnostyczne były niespójne. Problemem były m.in. różnice pomiędzy laboratoriami i brak jednolitych, opartych na dowodach wartości granicznych dla różnych populacji. Nowe normy ferrytyny i zalecenia opracowano na podstawie systematycznych przeglądów dowodów oraz metodologii GRADE.
ASH wskazuje również, że problem jest bardzo częsty. W przygotowanym narzędziu wdrożeniowym Towarzystwo szacuje niedobór żelaza na około 14% dorosłych i 40% kobiet w wieku rozrodczym.
Wyższe progi mają więc zwiększyć szansę na wychwycenie niedoboru zanim rozwinie się niedokrwistość.

Jak może objawiać się niedobór żelaza?
Problem polega również na tym, że objawy niedoboru łatwo przypisać stresowi, niewyspaniu czy intensywnemu trybowi życia.
ASH wymienia wśród możliwych objawów niedoboru i niedokrwistości z niedoboru żelaza m.in. zmęczenie i brak energii, osłabienie, bóle i zawroty głowy, duszność, przyspieszone bicie serca, gorszą tolerancję zimna, zespół niespokojnych nóg, łamliwość paznokci czy wypadanie włosów.
Są to jednak objawy niespecyficzne. Samo zmęczenie czy wypadanie włosów nie oznacza automatycznie niedoboru żelaza i nie powinno być podstawą do rozpoczęcia suplementacji na własną rękę.
Czy ferrytyna 30 ng/ml oznacza, że każdy powinien zacząć brać żelazo?
Nie – i tutaj warto szczególnie uważać na uproszczenia, które prawdopodobnie zaczną pojawiać się w mediach społecznościowych po publikacji wskazującej nowe normy ferrytyny.
Próg diagnostyczny nie jest równoznaczny z instrukcją: „masz taki wynik → kup suplement”.
Po stwierdzeniu niedoboru istotne jest również znalezienie jego przyczyny. Może nią być m.in. niewystarczająca podaż żelaza, zwiększone zapotrzebowanie w ciąży, obfite miesiączki, utrata krwi, zaburzenia wchłaniania czy niektóre choroby przewodu pokarmowego i przewlekłe stany zapalne. Do grup częściej narażonych należą również małe dzieci.
Dlatego wyniki powinny być interpretowane w szerszym kontekście przez lekarza. W zależności od sytuacji znaczenie mogą mieć także morfologia, wysycenie transferyny i inne parametry gospodarki żelazowej.
A co z dotychczasowymi normami laboratoryjnymi?
Tu pojawia się ważne rozróżnienie. ASH nie mówi po prostu: „od dzisiaj każde laboratorium ma zmienić zakres normy na 30–X ng/ml”.
Towarzystwo proponuje kliniczne wartości graniczne służące do rozpoznawania niedoboru żelaza. To nie dokładnie to samo co statystyczny zakres referencyjny umieszczony obok wyniku badania.
ASH wręcz zwraca uwagę, że poleganie wyłącznie na takich zakresach może prowadzić do przeoczenia części niedoborów. Dlatego organizacja zachęca laboratoria do wdrażania opartych na dowodach klinicznych progów i odpowiedniego oznaczania wyników.
W praktyce może więc zdarzyć się sytuacja, w której ferrytyna np. 25 ng/ml nie zostanie oznaczona przez dane laboratorium jako wynik poza zakresem referencyjnym, a jednocześnie według nowych kryteriów ASH u dorosłego spełnia próg diagnostyczny niedoboru żelaza.
Czy nowe wytyczne ASH obowiązują również w Polsce?
Nie są to nowe polskie normy ani rozporządzenie obowiązujące polskie laboratoria. Są to wytyczne kliniczne amerykańskiego towarzystwa naukowego, przygotowane jednak z założeniem globalnej perspektywy i oparte na przeglądzie dostępnych dowodów.
Nie oznacza to więc, że od teraz każde laboratorium w Polsce automatycznie zmieni zakres referencyjny ferrytyny.
Nowe rekomendacje są jednak istotnym głosem w dyskusji o tym, jak wcześnie rozpoznawać niedobór żelaza i jak interpretować wyniki znajdujące się blisko dolnych granic stosowanych dotychczas zakresów.
Nowe normy ferrytyny – co warto zapamiętać?
Najważniejsza zmiana nie sprowadza się do tego, że „norma ferrytyny została podniesiona”.
ASH proponuje bardziej kliniczne podejście: nie czekać, aż niedobór żelaza doprowadzi do anemii, nie interpretować ferrytyny wyłącznie przez pryzmat zakresu referencyjnego laboratorium i uwzględniać sytuację konkretnego pacjenta.
Dla większości dorosłych zaproponowany próg rozpoznawania niedoboru wynosi ≤30 ng/ml, w grupach wysokiego ryzyka może wynosić ≤50 ng/ml, a przy stanie zapalnym interpretacja wymaga jeszcze innego podejścia.
To ważna wiadomość szczególnie dla osób, które od dłuższego czasu zmagają się z objawami mogącymi wskazywać na niedobór żelaza, mimo że ich podstawowa morfologia pozostaje prawidłowa. Jednocześnie żadna pojedyncza liczba nie powinna zastępować właściwej diagnostyki i poszukiwania przyczyny niedoboru.
Sprawdź również:
- Wytyczne American Society of Hematology z 2026 roku dotyczące rozpoznawania niedoboru żelaza
- Żelazo w diecie – dlaczego jest tak ważne i jak zadbać o jego poziom?
- Symbol E na etykietach – którego się bać, a którego nie?
Daria Golba
Hej, jestem Daria – jestem dietetyczką i na co dzień wspieram w budowaniu zdrowszych nawyków oraz prawidłowej relacji z jedzeniem. W Czytamy Etykiety trzymam pieczę nad całym działem spożywczym. W swojej pracy lubię korzystać zasady 80/20, aby zdrowe odżywianie nie było restrykcyjne, tylko stało się nowym, przyjemnym stylem życia. W wolnym czasie uwielbiam długie spacery z moim psim kompanem. Często można zobaczyć mnie w słuchawkach, bo muzyka i audiobooki to coś, z czym rzadko się rozstaje.
