Produkt miesiąca: Skyr bez dodatku cukru Piątnica
Jeśli wydaje Ci się, że skyr bez dodatku cukru musi być mdły albo pełen sztucznych dodatków, ten produkt może Cię pozytywnie zaskoczyć. Coraz więcej producentów oferuje wysokobiałkowe jogurty pitne, ale nie wszystkie wyróżniają się równie dobrym składem.
Dlatego Produktem Miesiąca w sierpniu został pitny skyr bez dodatku cukru Piątnica o smaku malinowym. To propozycja, która łączy prosty skład, wysoką zawartość białka i bardzo dobry smak, bez konieczności dodawania cukru.
Skyr bez dodatku cukru Piątnica: Krótki skład i aż 26 g białka w butelce
Największym atutem tego produktu jest jego skład. Znajdziemy w nim przede wszystkim:
- mleko pasteryzowane,
- przecier z malin (3%),
- inulinę,
- żywe kultury bakterii jogurtowych,
- ksylitol i glikozydy stewiolowe ze stewii jako substancje słodzące.
To właśnie dzięki temu ten skyr bez dodatku cukru zachowuje przyjemny słodki smak, jednocześnie nie zawierając dodanego cukru. Producent wykorzystał ksylitol oraz stewię zamiast tradycyjnej sacharozy, dzięki czemu produkt może być ciekawą propozycją dla osób, które chcą ograniczyć ilość dodawanego cukru w diecie. I plus za to, że to są naprawdę dobre słodziki w porównaniu do popularnej sukralozy.
Ogromnym plusem jest również zawartość białka. Cała butelka dostarcza aż 26 g białka, dlatego świetnie sprawdzi się jako sycące drugie śniadanie, przekąska między posiłkami czy posiłek po treningu.

Skyr bez dodatku cukru Piątnica: Jak smakuje?
To zdecydowanie jedna z najmocniejszych stron tego produktu 😉 Już po pierwszym łyku czuć wyraźny malinowy smak, który nadaje całości przyjemnej, lekko kwaskowej świeżości. Dzięki temu jogurt nie sprawia wrażenia zbyt słodkiego czy „zamulającego” wyboru.
Konsystencja jest gęsta i kremowa, charakterystyczna dla produktów typu skyr, ale jednocześnie na tyle płynna, że bez problemu można wypić go w drodze do pracy czy po treningu.
Całość jest bardzo orzeźwiająca i szczególnie dobrze sprawdza się w ciepłe dni. To jeden z tych produktów, który z przyjemnością kupuje się ponownie – nie tylko ze względu na skład, ale również naprawdę udany smak.
Dlaczego ten skyr bez dodatku cukru zasługuje na wyróżnienie?
Na sklepowych półkach nie brakuje produktów reklamowanych jako „proteinowe”. Niestety wiele z nich zawiera długą listę składników, spore ilości dodanego cukru lub liczne dodatki technologiczne. Tutaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Producent postawił na prostą recepturę, wysoką zawartość białka i niewielką liczbę składników. Dzięki temu skyr bez dodatku cukru z Piątnicy może być wygodnym rozwiązaniem dla osób, które szukają gotowej, sycącej przekąski o dobrej wartości odżywczej.
Oczywiście warto pamiętać, że nawet najlepszy jogurt pitny nie zastąpi różnorodnej diety. Jednak jako element codziennego jadłospisu sprawdzi się naprawdę dobrze.
Opinia Czytamy Etykiety
Bardzo lubimy produkty, które pokazują, że prosty skład i wysoka wartość odżywcza mogą iść w parze z dobrym smakiem. Ten skyr bez dodatku cukru z Piątnicy jest właśnie takim przykładem.
Krótka lista składników, aż 26 g białka w butelce, brak dodatku cukru i przyjemny, orzeźwiający smak sprawiają, że jest to jedna z najciekawszych propozycji w kategorii jogurtów pitnych proteinowych.
Jeśli szukasz produktu, który dobrze syci, ma prosty skład i jednocześnie naprawdę dobrze smakuje, ten skyr bez dodatku cukru zdecydowanie warto wypróbować!
Sprawdź również:
- Produkt miesiąca w lipcu: Bracia Sadownicy Musujące Jabłko. Napój gazowany, który naprawdę zaskakuje składem!
- Nutri-Score – jak czytać oznaczenia i czy warto się nimi kierować?
- Słodkie hity do śniadaniówki w zdrowszej wersji
Daria Golba
Hej, jestem Daria – jestem dietetyczką i na co dzień wspieram w budowaniu zdrowszych nawyków oraz prawidłowej relacji z jedzeniem. W Czytamy Etykiety trzymam pieczę nad całym działem spożywczym. W swojej pracy lubię korzystać zasady 80/20, aby zdrowe odżywianie nie było restrykcyjne, tylko stało się nowym, przyjemnym stylem życia. W wolnym czasie uwielbiam długie spacery z moim psim kompanem. Często można zobaczyć mnie w słuchawkach, bo muzyka i audiobooki to coś, z czym rzadko się rozstaje.
