The Ordinary Mini Analiza

ordinary

Kochani – tak jak prosiliście i obiecaliśmy – mini analiza produktów The Ordinary!
Przyznamy, nie było łatwo – jest ich naprawdę sporo i ciężko sprawdzić wszystkie, dlatego skorzystaliśmy z dwóch podpowiedzi
bestsellery sklepu Cocolita.pl
Wasze wiadomości
Łącznie na grafikach 2️⃣0️⃣ produktów!

Jaki nasz werdykt?
➕/➖ RÓŻNIE BYWA

Spora część produktów zachwyca składem – prosty, dopracowany, wierzymy, że będzie robić dokładnie to co ma robić
Na pewno ogromnym plusem jest to, że kosmetyki te są napakowane składnikami aktywnymi, które ciężko znaleźć gdzieś indziej – serum peptydowe czy wybór serum z witaminą C, także w formie olejowej to tylko przykłady!
Oczywiście wszystkie inne oleje tej firmy też są godne polecenia
Do części mamy swoje uwagi – PEGi, glikole – jednak nadal wiele z nich to produkty nad którymi warto się zastanowić .
Niestety nie wszystkie produkty, które sprawdziliśmy są godne polecenia ! Zwracajcie uwagę na podkreślone przez nas składniki i w miarę możliwości unikajcie ich!

☝️ Apelujemy też o rozwagę przy stosowaniu części produktów – zwłaszcza tych z kwasami – warto upewnić się, że macie odpowiednią wiedzę o tym jak je stosować i z czym można łączyć, a z czym się nie powinno.

Justyna Skakowska
Justyna Skakowska

Cześć, mam na imię Justyna i jestem magistrem kosmetologii. Kosmetologia towarzyszy mi od najmłodszych lat, inspirując mnie do zgłębiania tajników pielęgnacji skóry i urody. Branżę analizuję realistycznie i holistycznie, łącząc wiedzę naukową z praktycznym doświadczeniem. W Czytamy Etykiety odpowiadam za wszystkie publikacje dotyczące świata kosmetyków i odpowiadam na Wasze pytania z tej dziedziny. Od pięciu lat specjalizuję się w stylizacji brwi i rzęs, co stało się moją prawdziwą pasją! Prywatnie – jestem miłośniczką muzyki, ceramiki, szycia, makram i tańca. Jako psia mama cenię sobie również czas spędzony z moją czworonożną przyjaciółką 🙂

Podobne wpisy

Dodaj komentarz