Jak czytać skład kosmetyku do mycia twarzy, krok po kroku na przykładzie Galaretki 2w1 CLEAN SKIN Orientana x Czytamy Etykiety.

galaretka tytulowa

Dostaję to pytanie regularnie: „Patrzę na skład i widzę same dziwne nazwy, od czego właściwie zacząć?”. Dlatego dziś rozkładam czytanie INCI na konkretne kroki, na przykładzie jednej z najpopularniejszych kategorii, czyli produktów do mycia i demakijażu twarzy. 

Krok 1. Sprawdź kolejność składników 

Skład kosmetyku, czyli INCI, podawany jest według określonych zasad. Składniki obecne w stężeniu powyżej 1% wymienia się w kolejności malejącej – od tego, którego jest najwięcej, do tego, którego jest mniej. Składniki występujące w stężeniu poniżej 1% mogą być natomiast podane w dowolnej kolejności. Dlatego ,,składnik aktywny’’, który jest wpisany na samym końcu niewiele zdziała. 

W produktach myjących na bazie wody na pierwszym miejscu bardzo często znajdziecie Aqua, ale nie jest to reguła dla każdego typu produktu. Olejki czy balsamy do demakijażu mogą wyglądać zupełnie inaczej. 

Najwięcej informacji zwykle daje początek składu. To właśnie tam warto szukać bazy produktu: substancji myjących, rozpuszczalników czy składników odpowiadających za konsystencję. 

galaretka1 1

Krok 2. Zidentyfikuj surfaktant, czyli to, co faktycznie myje 

To najważniejszy krok przy ocenie produktu myjącego. Szukajcie nazw kończących się na -sulfate, -sulphate, np. sodium lauryl sulfate czy sodium laureth sulfate. To mocne, skuteczne detergenty, ale też potencjalnie najbardziej wysuszające, szczególnie przy częstym stosowaniu i skórze suchej lub wrażliwej. 

Łagodniejsza grupa to surfaktanty na bazie cukrów i tłuszczów roślinnych, np. coco-glucoside, decyl glucoside, lauryl glucoside. Myją delikatniej, rzadziej naruszają barierę skóry, ale bywają też nieco słabsze przy bardzo mocnym, wodoodpornym makijażu, więc czasem wymagają dłuższego masażu na skórze albo podwójnego oczyszczania. 

Nie oznacza to jednak, że jeden składnik automatycznie czyni kosmetyk „dobrym” albo „złym”. O tym, jak łagodny będzie produkt, decyduje cała formuła: połączenie różnych surfaktantów, ich stężenie, pH produktu oraz obecność składników ograniczających uczucie przesuszenia. 

Warto też pamiętać, że nawet surfaktant uznawany za łagodny może nie odpowiadać każdej skórze. 

Krok 3. Sprawdź, czy formuła zawiera składniki wspierające nawilżenie i komfort skóry 

Produkt myjący ma przede wszystkim skutecznie oczyszczać, ale dobrze skomponowana formuła może jednocześnie ograniczać uczucie ściągnięcia po myciu. 

Warto zwrócić uwagę na humektanty i składniki nawilżające, takie jak: 

  • Glycerin 
  • Propanediol 
  • Sodium Hyaluronate 
  • Panthenol 

W kosmetyku spłukiwanym ich rola będzie oczywiście inna niż w serum czy kremie pozostającym na skórze przez wiele godzin. Nie oczekujmy więc od żelu do mycia działania pielęgnacyjnego porównywalnego z produktem leave-on. 

Mogą jednak poprawiać właściwości całej formulacji i komfort skóry podczas oraz po oczyszczaniu (zmniejszać uczucie ściągnięcia). 

galaretka2 1

Krok 4. Zwróć uwagę na składniki, które mogą mieć znaczenie dla Twojej skóry 

Warto wiedzieć, na co zwrócić większą uwagę, szczególnie przy cerze suchej, reaktywnej czy z uszkodzoną barierą. 

Alcohol Denat. wysoko w składzie może zwiększać potencjał przesuszający formulacji, chociaż jego wpływ zawsze zależy od stężenia i pozostałych składników. 

Olejki eteryczne i substancje zapachowe mogą być problematyczne dla części osób ze skórą bardzo wrażliwą lub alergią kontaktową. „Naturalne” nie oznacza automatycznie „łagodniejsze”. 

Warto też zwrócić uwagę na klasyczne mydła, np. Sodium Cocoate czy Sodium Palmate. Produkty oparte głównie na mydle mają zazwyczaj wyższe pH niż nowoczesne preparaty. Dlatego przy częstym stosowaniu mogą być mniej komfortowe dla skóry suchej i wrażliwej. 

Krok 5. Konserwantów nie trzeba się bać ☺️ 

Każdy kosmetyk na bazie wody musi być odpowiednio zabezpieczony mikrobiologicznie, aby podczas użytkowania nie stał się środowiskiem dla rozwoju bakterii, drożdży czy pleśni. Inaczej byłby po prostu niebezpieczny w użyciu po kilku tygodniach od otwarcia. 

W składach możecie spotkać m.in.: 

  • Sodium Benzoate 
  • Potassium Sorbate 
  • Benzyl Alcohol 
  • parabeny, np. Methylparaben 

Sama obecność konserwantu nie jest wadą produktu. Wręcz przeciwnie, odpowiednie zabezpieczenie mikrobiologiczne jest jednym z elementów bezpieczeństwa kosmetyku. 

galaretka3 2

Krok 6. Zapach, czyli parfum 

Samo słowo „parfum” na liście składników nic Wam nie powie o konkretnych substancjach zapachowych w środku, bo to kompozycja chroniona – jako tajemnica producenta. Czasem obok parfum producent wymienia dodatkowo pojedyncze składniki zapachowe, które są znanymi alergenami kontaktowymi, takie jak: 

  • limonene,  
  • linalool,  
  • terpineol.  

Ich obecność na liście nie oznacza, że produkt jest zły, tylko że warto to wiedzieć, jeśli macie historię uczuleń kontaktowych. 

galaretka4 1

Przykład krok po kroku: Galaretka Clean Skin 

Żeby pokazać, jak wykorzystać te zasady w praktyce, prześledźmy skład Galaretki do demakijażu i mycia twarzy z linii Clean Skin. 

INCI: aqua, coco-glucoside, glycerin, polysorbate 20, propanediol, xanthan gum, sodium hyaluronate, niacinamide, clitoria ternatea flower extract, lactobacillus ferment lysate, fucus vesiculosus extract, panthenol, citric acid, parfum, terpineol, sodium benzoate, potassium sorbate. 

Co możemy wyczytać z tego składu? 

Surfakant jest na 2 pozycji w składzie. Coco-Glucoside jest to łagodny składnik myjący, często wykorzystywany w delikatniejszych formulacjach myjących. 

Zaraz po nim Glycerin i Propanediol. Są wysoko w składzie INCI więc tutaj faktycznie możemy poczuć ich działanie. To humektanty, czyli składniki wykorzystywane w celu wspierania nawilżenia i poprawy komfortu skóry. 

Sodium hyaluronate i niacynamid to składniki aktywne wspierające nawilżenie i równowagę skóry, są obecne mimo tego, że to produkt spłukiwany.  

Fucus vesiculosus, czyli ekstrakt z algi brunatnej, i lactobacillus ferment lysate, czyli postbiotyk. To dodatkowe składniki wspierające komfort skóry, rzadziej spotykane w tej kategorii produktów. 

Brak alkoholu denaturowanego (Alcohol Denat.) oraz brak mydła jako bazy myjącej. 

Za zabezpieczenie mikrobiologiczne formuły odpowiadają Sodium Benzoate i Potassium Sorbate. Łagodne i dobrze przebadane, są na końcu listy. 

Jedyny punkt do indywidualnej oceny to parfum i terpineol, czyli obecność kompozycji zapachowej i jednego, znanego alergenu kontaktowego. Jest to częste zjawisko w tej kategorii, ale warto o tym wiedzieć, jeśli macie wrażliwą skórę. 

Co warto zapamiętać?  

Skład kosmetyku to nie test, który trzeba zdać albo oblać. To informacja, która pozwala Wam samodzielnie ocenić, czy dany produkt pasuje do Waszej skóry, Waszych priorytetów i Waszej tolerancji na poszczególne składniki. Im więcej razy to przećwiczycie, tym szybciej będziecie w stanie rzucić okiem na dowolny produkt na półce i wiedzieć, czego się po nim spodziewać. Dlatego zamiast oceniać kosmetyk na podstawie jednego składnika, patrzcie na całość składu, przeznaczenie produktu i potrzeby swojej skóry ☺️ 

Całą linię CLEAN SKIN współtworzoną z marką Orientana dostaniecie w Drogeriach Hebe.

Agnieszka Pocztarska

Od 11 lat uczę, jak czytać etykiety produktów spożywczych i kosmetycznych, żeby wybierać świadomie, nie idealnie. Nie jestem dietetyczką ani kosmetolożką. Jestem kimś, kto zadaje niewygodne pytania producentom i uczy Cię zadawać je samodzielnie. W tym, co piszę, towarzyszą mi eksperci, z którymi na co dzień współpracuję, dietetycy i kosmetolodzy, którzy pilnują, żeby każda treść była rzetelna. Piszę dla tych wszystkich, którzy nie mają wystarczającej wiedzy, dla osób, które nie mają czasu na czytanie całych składów, ale chcą podejmować dobre decyzje. Nie idealnie. Świadomie.

Podobne wpisy