Słodziki – który jest najzdrowszy? Ranking i porównanie

słodziki
Słodziki od lat budzą sporo emocji. Dla jednych są świetnym sposobem na ograniczenie cukru, dla innych są kolejnym przykładem „chemii”, której lepiej unikać. Prawda, jak zwykle, jest trochę bardziej skomplikowana. Warto najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie: do czego właściwie chcemy go wykorzystać? To ważne, bo innego wyboru możemy dokonać, jeśli zależy nam przede wszystkim na ograniczeniu kalorii, innego przy pieczeniu, a jeszcze innego wtedy, gdy mamy wrażliwy przewód pokarmowy.
Warto też pamiętać, że „naturalny” nie oznacza automatycznie „zdrowszy”, a obecność symbolu E na etykiecie nie oznacza, że produkt jest szkodliwy. Substancje słodzące dopuszczone do stosowania w UE przechodzą ocenę bezpieczeństwa, a ich obecność musi być oznaczona na etykiecie nazwą lub numerem E.

Czym właściwie są słodziki?

Słodziki to substancje wykorzystywane do nadawania produktom słodkiego smaku. Nie wszystkie są jednak takie same.

Możemy podzielić je m.in. na:

  • substancje intensywnie słodzące, np. stewiolowe glikozydy czy sukralozę – są bardzo słodkie i stosuje się ich niewielkie ilości,
  • poliole, czyli alkohole cukrowe, np. erytrytol i ksylitol – mają mniejszą słodkość niż część intensywnych słodzików, ale również właściwości technologiczne, dzięki którym mogą częściowo zastępować cukier.

To rozróżnienie jest ważne, bo erytrytol i ksylitol nie są tym samym co stewia, nawet jeśli wszystkie trzy produkty znajdziemy na sklepowej półce obok siebie.

Słodziki – który jest najzdrowszy? Nasze TOP 3

Jeśli mielibyśmy stworzyć praktyczny ranking słodzików do stosowania w domu, wysoko znalazłyby się erytrytol, stewia i ksylitol. Ale warto pamiętać, że każdy z nich ma trochę inne zastosowanie.

1. Erytrytol

Erytrytol to poliol, który jest bardzo popularny jako zamiennik cukru. Ma słodkość niższą od sacharozy i praktycznie nie dostarcza energii w porównaniu z cukrem.

Jego dużą zaletą jest to, że nie powoduje takiego wzrostu glukozy we krwi jak cukier. Dzięki temu może być przydatny osobom, które chcą ograniczyć cukry w diecie.

Dobrze sprawdza się m.in. do:

  • kawy i herbaty,
  • deserów,
  • domowych wypieków,
  • kremów,
  • części przetworów.

Ma jednak również swoje minusy. Przy większych ilościach może powodować dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, w tym efekt przeczyszczający. EFSA w ponownej ocenie erytrytolu ustaliła wartość ADI na poziomie 0,5 g/kg masy ciała na dobę, właśnie z uwagi na ryzyko biegunki przy wyższych spożyciach.

Werdykt: bardzo dobry wybór, jeśli chcemy zastąpić cukier w domowych zastosowaniach, ale nie oznacza to, że warto jeść go bez ograniczeń.

2. Stewia

Stewia, a właściwie glikozydy stewiolowe, to intensywne substancje słodzące otrzymywane z rośliny Stevia rebaudiana.

Ich największą zaletą jest ogromna moc słodząca. Dzięki temu do uzyskania słodkiego smaku potrzebujemy naprawdę niewielkiej ilości.

To sprawia, że stewia może być dobrym rozwiązaniem, gdy chcemy:

  • ograniczyć cukier,
  • ograniczyć kaloryczność napoju lub deseru,
  • słodzić kawę i herbatę,
  • zmniejszyć ilość cukru w niektórych recepturach.

Minusem może być charakterystyczny posmak, który nie każdemu odpowiada.

Warto też spojrzeć na cały produkt, a nie tylko napis „stewia”. W sklepie możemy znaleźć produkty, w których stewiolowe glikozydy są tylko jednym z kilku składników, a pozostałą część stanowi np. erytrytol lub inny nośnik.

Dla glikozydów stewiolowych JECFA utrzymuje ADI na poziomie 0–4 mg/kg masy ciała, wyrażone jako ekwiwalent stewiolu.

Werdykt: świetna opcja, jeśli zależy nam na bardzo dużej intensywności słodzenia przy niewielkiej ilości produktu.

3. Ksylitol

Ksylitol również należy do polioli. W przeciwieństwie do erytrytolu dostarcza jednak pewnej ilości energii, dlatego nie jest „bezkaloryczny”.

Jego dużą zaletą jest natomiast to, że spożywanie żywności zawierającej ksylitol zamiast cukru może przyczyniać się do zachowania mineralizacji zębów, jeśli spełnione są określone warunki dotyczące zastąpienia cukrów.

Ksylitol może dobrze sprawdzić się w:

  • wypiekach,
  • deserach,
  • napojach,
  • domowych przetworach.

Problem? Podobnie jak inne poliole, w większych ilościach może powodować dolegliwości jelitowe.

Werdykt: ciekawa alternatywa dla cukru, szczególnie jeśli zależy nam także na aspekcie związanym ze zdrowiem zębów, ale warto uważać z ilością.

A co z innymi popularnymi słodzikami?

Nie tylko erytrytol, stewia i ksylitol trafiają do naszych koszyków. W produktach spożywczych możemy znaleźć również m.in. sukralozę, acesulfam K, aspartam czy sacharynę.

I tutaj pojawia się ważna rzecz: nie warto tworzyć prostego podziału „naturalne = dobre, syntetyczne = złe”.

Sposób otrzymywania substancji nie mówi nam sam w sobie, czy dana substancja jest bezpieczna. Liczą się m.in. dawka, sposób użycia i całkowita ilość spożywana z diety.

EFSA prowadzi ponowne oceny bezpieczeństwa substancji słodzących dopuszczonych w UE, a dla poszczególnych substancji obowiązują odpowiednie poziomy bezpiecznego spożycia.

Słodziki – krótkie porównanie

SłodzikKalorycznośćWpływ na glikemięGłówne zaletyNa co uważać?
Erytrytolbardzo niskaniewielkidobry do wypieków i deserówwiększe ilości mogą powodować biegunkę
Stewiapraktycznie 0niewielkibardzo intensywna, wystarczy mała ilośćcharakterystyczny posmak
Ksylitolniższa niż cukrumniejszy niż cukruzastosowanie w wypiekach, korzystny dla zębów zamiast cukrumoże powodować problemy jelitowe
Sukralozapraktycznie 0niewielkibardzo intensywna słodyczprzy wysokich temperaturach powstają szkodliwe związki; możliwy wpływ na mikrobiotę jelitową
Aspartambardzo niska w typowych ilościachniewielkibardzo intensywna słodycznie jest odpowiedni dla osób z fenyloketonurią
Acesulfam Kpraktycznie 0niewielkistabilny technologiczniemożliwy wpływ na mikrobiotę jelitową

„Niewielki wpływ na glikemię” nie oznacza, że cały produkt zawierający dany słodzik jest automatycznie korzystny metabolicznie.

słodziki

Czy słodziki są lepsze od cukru?

To zależy od sytuacji. Jeżeli zamieniamy kilka łyżeczek cukru w kawie na niewielką ilość stewii, to zdecydowanie ograniczamy ilość dodanego cukru i energii.

Jeżeli zamiast tego zaczynamy codziennie jeść ogromne ilości „fit” ciastek bez cukru, bo wydają nam się automatycznie zdrowe – sytuacja wygląda już zupełnie inaczej. I właśnie tutaj warto uważać na jeden z najczęstszych błędów.

„Bez dodatku cukru” ≠ „zdrowe”

Produkt bez dodatku cukru może nadal zawierać:

  • dużo tłuszczu,
  • dużo kalorii,
  • niewiele błonnika,
  • dużo soli,
  • sporo składników technologicznych.

Dlatego zamiast patrzeć wyłącznie na napis „bez dodatku cukru”, warto spojrzeć na cały skład i tabelę wartości odżywczych.

Czy słodziki są zdrowe?

To pytanie nie ma odpowiedzi „tak” albo „nie”. Dopuszczone do stosowania słodziki są oceniane pod kątem bezpieczeństwa. Jednocześnie bezpieczny nie oznacza automatycznie prozdrowotny.

To bardzo ważne rozróżnienie.

WHO w swoich zaleceniach z 2023 r. wskazała, że słodziki bezcukrowe nie powinny być wykorzystywane jako główna strategia długoterminowej kontroli masy ciała. Zalecenie jest warunkowe i nie dotyczy osób z już rozpoznaną cukrzycą. WHO podkreśla również, że warto stopniowo ograniczać ogólną preferencję do bardzo słodkiego smaku. (Światowa Organizacja Zdrowia)

Czy oznacza to, że jeśli raz dziennie słodzisz kawę erytrytolem, robisz coś złego? Nie.

Chodzi raczej o szerszy obraz diety. Słodzik może być narzędziem pomagającym ograniczyć cukier, ale nie powinien być traktowany jako „magiczny składnik zdrowej diety”.

Kiedy wybrać dane słodziki?

To chyba najbardziej praktyczna część całego zestawienia.

Do kawy i herbaty

Stewia: jeśli odpowiada Ci jej smak i zależy Ci na bardzo małej ilości produktu i nie przeszkadza Ci jej charakterystyczny smak.

Erytrytol: jeśli wolisz bardziej zbliżony sposób używania do cukru.

Do wypieków

Erytrytol lub ksylitol: szczególnie jeśli zależy Ci na objętości składnika, a nie tylko na samym słodkim smaku.

Trzeba jednak pamiętać, że cukier w wypiekach nie zawsze odpowiada wyłącznie za słodycz. Wpływa także na strukturę, wilgotność, kolor i teksturę ciasta. Dlatego zwykła zamiana cukru 1:1 nie zawsze daje taki sam efekt.

Do napojów

Stewia może być bardzo wygodna ze względu na wysoką intensywność słodzenia.

Jeśli zwracamy szczególną uwagę na zęby

Ksylitol może być ciekawym wyborem zamiast cukru, ponieważ dla produktów zawierających odpowiednią ilość ksylitolu istnieje zatwierdzone oświadczenie dotyczące utrzymania mineralizacji zębów.

A może najlepsze słodziki to… mniej słodzenia?

To najmniej efektowna, ale prawdopodobnie jedna z najważniejszych wskazówek 😉 Jeśli każdą kawę, owsiankę i deser musimy mocno dosładzać, problemem niekoniecznie jest to, który słodzik wybieramy.

Możemy też stopniowo przyzwyczajać się do mniej intensywnego smaku. Zamiast:

cukier → słodzik → jeszcze więcej słodzika

warto czasem spróbować:

cukier → mniej cukru → mniej słodki produkt → brak dosładzania.

To właśnie ograniczenie przyzwyczajenia do bardzo słodkiego smaku jest jednym z kierunków wskazywanych przez WHO.

Jak wybierać słodziki w sklepie?

Nie patrz tylko na przód opakowania.

1. Sprawdź, co naprawdę znajduje się w środku

„Stewia” na froncie nie musi oznaczać, że produkt składa się wyłącznie ze stewii.

2. Zobacz, czy jest to czysty słodzik czy mieszanka

Mieszanki mogą być bardzo praktyczne technologicznie, ale jeśli zależy Ci na konkretnym składniku, sprawdź jego rzeczywistą zawartość.

3. Uwzględnij tolerancję przewodu pokarmowego

Jeśli po większej ilości erytrytolu czy ksylitolu pojawiają się wzdęcia albo biegunka, nie ma sensu zmuszać się do ich jedzenia tylko dlatego, że są „fit”.

4. Pomyśl, do czego go potrzebujesz

Stewia świetnie sprawdzi się tam, gdzie potrzebna jest tylko słodycz. Erytrytol czy ksylitol mogą być bardziej przydatne tam, gdzie cukier pełni również funkcję technologiczną.

5. Nie oceniaj produktu tylko przez pryzmat słodzika

Jogurt ze słodzikiem, który zawiera dużo białka i jest prostym produktem, to zupełnie inna sytuacja niż baton „bez cukru”, który jest bardzo kaloryczny i ma niewiele wartości odżywczych.

słodziki

Słodziki – który jest najzdrowszy? Nasz werdykt

Jeśli mielibyśmy wskazać 3 najbardziej praktyczne wybory, postawiłybyśmy na:

  • erytrytol: dobry uniwersalny zamiennik cukru, szczególnie do deserów i wypieków;
  • stewię: świetną wtedy, gdy potrzebujemy bardzo intensywnego słodzenia przy minimalnej ilości produktu;
  • ksylitol: ciekawą opcję do zastosowań kulinarnych, dodatkowo korzystną dla zębów w określonych warunkach.

Ale nie oznacza to, że pozostałe słodziki są automatycznie „złe”. Nie istnieje jeden słodzik, który będzie najlepszy dla każdego.

Najlepszy wybór to taki, który pozwala ograniczyć nadmiar cukru, dobrze tolerujesz go przez układ pokarmowy i który faktycznie pasuje do produktu oraz Twojego sposobu odżywiania.

I jeszcze jedno: nie musisz zamieniać każdego grama cukru na słodzik. Czasem najlepszym rozwiązaniem jest po prostu mniej słodki jogurt, niesłodzona kawa albo owsianka, która swoją słodycz czerpie z owoców.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Który słodzik jest najzdrowszy?

Nie ma jednego słodzika, który można uznać za najzdrowszy dla wszystkich. W praktyce dobrym wyborem mogą być erytrytol, stewia i ksylitol, ale każdy ma inne właściwości i zastosowanie.

Czy erytrytol jest zdrowy?

Erytrytol jest dopuszczonym do stosowania słodzikiem i może być praktycznym zamiennikiem cukru. Nie oznacza to jednak, że należy spożywać go bez ograniczeń – większe ilości mogą powodować efekt przeczyszczający. EFSA ustaliła dla niego ADI na poziomie 0,5 g/kg masy ciała na dobę. (EFSA Journal)

Czy stewia jest lepsza od erytrytolu?

Nie zawsze. Stewia jest znacznie bardziej intensywna i wystarczy jej bardzo mało, natomiast erytrytol jest wygodniejszy w wielu przepisach jako zamiennik cukru. Wybór zależy więc od zastosowania.

Czy ksylitol jest lepszy od erytrytolu?

Nie można powiedzieć, że jeden jest uniwersalnie lepszy. Ksylitol dostarcza więcej energii niż erytrytol, ale ma właściwości korzystne dla zębów, gdy zastępuje cukier w odpowiednich warunkach. Oba mogą natomiast powodować dolegliwości jelitowe przy większym spożyciu.

Czy słodziki powodują raka?

Dopuszczone do stosowania substancje słodzące przechodzą ocenę bezpieczeństwa. Nie można więc traktować wszystkich słodzików jako grupy substancji „rakotwórczych”. Jednocześnie ocena bezpieczeństwa konkretnej substancji nie oznacza, że jej regularne spożywanie przynosi dodatkowe korzyści zdrowotne. (European Food Safety Authority)

Czy słodziki są lepsze od cukru?

Mogą być przydatnym narzędziem do ograniczania cukru, szczególnie gdy zastępują go w konkretnych produktach. Nie oznacza to jednak, że produkty ze słodzikiem są automatycznie zdrowsze. Liczy się cały skład i sposób odżywiania.

Czy słodziki powodują wzdęcia?

Niektóre mogą. Szczególnie poliole, takie jak erytrytol czy ksylitol, przy większych ilościach mogą powodować wzdęcia, gazy lub efekt przeczyszczający. Tolerancja jest indywidualna.

Jaki słodzik wybrać przy diecie redukcyjnej?

Sam słodzik nie powoduje redukcji masy ciała. Może natomiast pomóc ograniczyć kaloryczność niektórych produktów, jeśli zastępuje cukier. WHO nie zaleca jednak stosowania słodzików jako długoterminowej strategii kontroli masy ciała. (Światowa Organizacja Zdrowia)

Czy warto całkowicie rezygnować ze słodzików?

Nie ma takiej konieczności. Jeśli dobrze je tolerujesz i używasz ich jako narzędzia do ograniczania cukru, mogą być elementem diety. Warto jednak pamiętać, że równie ważne jest stopniowe przyzwyczajanie się do mniej słodkiego smaku.

Sprawdź również:

Daria Golba
Daria Golba

Hej, jestem Daria – jestem dietetyczką i na co dzień wspieram w budowaniu zdrowszych nawyków oraz prawidłowej relacji z jedzeniem. W Czytamy Etykiety trzymam pieczę nad całym działem spożywczym. W swojej pracy lubię korzystać zasady 80/20, aby zdrowe odżywianie nie było restrykcyjne, tylko stało się nowym, przyjemnym stylem życia. W wolnym czasie uwielbiam długie spacery z moim psim kompanem. Często można zobaczyć mnie w słuchawkach, bo muzyka i audiobooki to coś, z czym rzadko się rozstaje.

Podobne wpisy