Nielegalny botoks grozi śmiertelnym zatruciem! Masowe przypadki botulizmu w Wielkiej Brytanii
Główny Inspektor Sanitarny oraz Główny Inspektor Farmaceutyczny wydali pilne ostrzeżenie przed nielegalnymi zabiegami z wykorzystaniem toksyny botulinowej- botoksu. Alarm jest reakcją na masowe zatrucia w Wielkiej Brytanii, gdzie między 4 czerwca a 14 lipca 2025 roku odnotowano kilkadziesiąt przypadków jatrogennego botulizmu po zabiegach medycyny estetycznej. Do szpitali trafiło blisko 40 osób, w tym 6 wymagało intensywnej terapii.
Co się stało w Wielkiej Brytanii?
Źródłem zatruć były nielegalne, sfałszowane preparaty toksyny botulinowej, głównie pochodzące z nieautoryzowanych źródeł. Wśród nich wymieniana jest koreańska „Toxpia” oraz produkty o nieustalonej marce. Zabiegi wykonywano w nieodpowiednich warunkach:
- 45% – w domach lekarzy,
- 26% – w salonach kosmetycznych lub klinikach,
- 26% – w domach pacjentów.
Botulizm to rzadkie, ale potencjalnie śmiertelne zatrucie. Objawy obejmują:
- Opadanie powiek i podwójne widzenie,
- Niewyraźną mowę i problemy z połykaniem,
- Osłabienie mięśni prowadzące do paraliżu,
- W skrajnych przypadkach – niewydolność oddechową.
Symptomy mogą pojawić się już w ciągu 24 godzin od zabiegu, ale także po kilku tygodniach. Rekonwalescencja może trwać miesiące i wymagać intensywnej rehabilitacji.
Dlaczego botoks jest niebezpieczny?
Toksyna botulinowa to jedna z najsilniejszych znanych trucizn. W medycynie estetycznej stosuje się jej śladowe ilości, ale:
✔ Jest lekiem, a nie kosmetykiem – wymaga rejestracji w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych (URPL),
✔ Musi być przechowywana w lodówce – inaczej traci właściwości lub staje się toksyczna,
✔ Otwarta fiolka musi być zużyta natychmiast – ze względu na ryzyko zanieczyszczenia.
Kto może legalnie wykonywać zabiegi botoksem?
Według polskiego prawa (Prawo farmaceutyczne, art. 124):
- Tylko lekarz lub lekarz dentysta – kosmetyczki, kosmetolodzy, pielęgniarki i ratownicy medyczni nie mają do tego prawa,
- Zabieg musi odbywać się w placówce medycznej,
- Preparat musi być dopuszczony do obrotu w Polsce (Rejestr Produktów Leczniczych),
- Kupowanie botoksu przez internet lub z nielegalnych źródeł jest przestępstwem – grozi za to kara więzienia do 2 lat.

Jak odróżnić legalny zabieg od nielegalnego?
CZERWONE FLAGI:
❌ Niska cena – oryginalny botoks jest drogi,
❌ Zabieg w salonie kosmetycznym lub domu – tylko placówki medyczne,
❌ Brak pokazania opakowania – lekarz musi pokazać oryginalną fiolkę z numerem serii,
❌ Brak naklejki dla klienta po podaniu – botoks to lek na receptę,
Jak się chronić?
- Sprawdź lekarza w Centralnym Rejestrze Lekarzy,
- Poproś o pokazanie opakowania i sprawdź numer w Rejestrze Produktów Leczniczych,
- Nie wahaj się zapytać o warunki przechowywania preparatu,
- Unikaj „okazji” – niska cena to ryzyko podróbki.
Reakcja polskich władz
Grzegorz Cessak, prezes URPL, przypomina:
„Kto wprowadza do obrotu lub przechowuje w celu wprowadzenia do obrotu produkt leczniczy bez pozwolenia, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.
GIS i GIF apelują o:
- Zgłaszanie nielegalnych praktyk – do Wojewódzkich Inspektoratów Farmaceutycznych,
- Unikanie zabiegów w niesprawdzonych miejscach,
- Konsultację z lekarzem w przypadku jakichkolwiek wątpliwości.
Twoje bezpieczeństwo jest najważniejsze
Botoks to mocny preparat przeciw zmarszczkom, ale i potencjalna trucizna. Nie ryzykuj zdrowiem dla oszczędności czy wygody.
✔ Tylko lekarz,
✔ Tylko apteczny preparat,
✔ Tylko placówka medyczna.
Śledzisz temat medycyny estetycznej? Masz doświadczenia z botoksem? Podziel się opiniami w komentarzu! 💬
Sprawdź ostatnie newsy kosmetyczne:
Kontrowersje wokół marki e.l.f. – dlaczego reklama z Mattem Rifem wywołała burzę?
Niebezpieczne podróbki kosmetyków: 67% produktów na Vinted, Amazonie i eBay to fałszywki!
