Z lodówki na virala – ten produkt podbija TikToka i nasze kuchnie
Jeszcze do niedawna kojarzył się głównie z babciną kanapką, śniadaniem w stylu PRL i skromnym dodatkiem do pierogów. A dziś? Staje się bohaterem kulinarnych virali, głównym składnikiem fit deserów i bazą do śniadaniowych pyszności. Mowa oczywiście o twarogu, który… wraca na salony dzięki TikTokowi (twaróg trend).
I to nie jest przesada. Hashtag #cottagecheese (czyli twaróg ziarnisty, często utożsamiany z naszym tradycyjnym białym serem) ma już setki milionów wyświetleń na TikToku. Internauci prześcigają się w kreatywnych przepisach – od sernikowych lodów bez pieczenia, przez twarożkowe brownie, po fit pasty i wytrawne omlety z białym serem w roli głównej. Zdecydowanie można powiedzieć, że #twaróg trend podbija Internet!
Dlaczego akurat twaróg trend?
W dobie obsesji na punkcie wysokobiałkowej diety, twaróg idealnie wpisuje się w potrzeby internautów. Jest łatwo dostępny, tani, naturalny i bogaty w białko (ok. 18 g na 100 g). A co najważniejsze – daje nieskończone możliwości w kuchni.
Trend #cottagecheeseicecream (czyli lody z twarogu!) podbił szczególnie Stany Zjednoczone, a teraz przebija się także do polskiego internetu. Twórcy łączą go z masłem orzechowym, owocami i kakao, miksują, mrożą – i gotowe. Bez cukru, bez pieczenia, a smakuje jak deser premium.
Ale to nie wszystko.
TikTok to nie tylko lody
Na TikToku coraz więcej pojawia się przepisów na:
- Twarożkowe wrapy – idealne do pracy, lunchboxa i na kolację
- Serniki bez pieczenia – na bazie naturalnego twarogu i jogurtu
- Makaron z twarogiem i pieprzem – inspirowany włoską klasyką
- Śniadaniowe bowl z twarogu i owoców – białkowa alternatywa dla smoothie bowls
A influencerzy kulinarni i dietetyczni zgodnie twierdzą: ten trend nie zniknie z dnia na dzień.

Twaróg trend: Polskie marki reagują
Wzrost popularności twarogu w Internecie nie umknął uwadze producentów nabiału. Polskie marki, które dotychczas promowały go głównie jako składnik tradycyjnych dań, zaczynają dynamicznie dostosowywać komunikację i ofertę do nowych trendów. Coraz częściej pojawiają się kampanie reklamowe na TikToku i Instagramie, w których twaróg występuje w modnym wydaniu – jako składnik zdrowego śniadania białkowego, alternatywa dla deserów typu fit lub baza do szybkich dań z wykorzystaniem gotowych mieszanek przypraw.
W marketach coraz częściej pojawiają się twarogi smakowe (np. ziołowe, z suszonymi pomidorami) oraz lekkie serki twarogowe typu skyr, które są jeszcze bardziej skoncentrowane białkowo. Wersje bez laktozy, z krótszym składem i bez zagęstników – to już codzienność.
A może klasyczny polski twarożek?
Choć świat zachwyca się wersją „cottage cheese”, to warto przypomnieć, że tradycyjny polski twaróg nie ma sobie równych. Naturalny, lekko kwaśny, tłusty lub półtłusty – z dodatkiem szczypiorku, rzodkiewki i soli to klasyka, która właśnie przeżywa swoją drugą młodość.
Twaróg trend – ser biały jako król kreatywnych przepisów
To, co najbardziej przyczyniło się do sukcesu twarogu w mediach społecznościowych, to jego uniwersalność. Twórcy internetowi udowadniają, że można z niego zrobić niemal wszystko – od deserów w stylu „cheesecake bowl”, przez kremowe pasty na kanapki, aż po zdrowe wersje sosów do makaronu czy… białkowe naleśniki.
W trendzie #cottagecheese znajdziemy setki przepisów, które łączą w sobie wysoką zawartość białka z prostotą przygotowania i efektownym wyglądem. To idealna odpowiedź na potrzeby współczesnych użytkowników: szybko, zdrowo i estetycznie.
Dodatkowo, popularność produktów takich jak „whipped cottage cheese” pokazuje, jak bardzo zmienia się sposób, w jaki patrzymy na klasyczne składniki – z pozornie nudnego nabiału twaróg staje się viralowym bohaterem kuchni, często w zupełnie nieoczywistym wydaniu.
Podsumowanie: Twaróg trend – chwilowa moda czy kulinarny powrót?
Twaróg trend to nie tylko viral, ale i przykład, jak bardzo media społecznościowe wpływają na nasze wybory zakupowe. TikTok stał się nowym „influencerem” spożywczym, a twaróg pokazuje, że nie trzeba szukać superfoods na końcu świata – wystarczy zajrzeć do lodówki.
Jeśli jeszcze nie próbowałeś(aś) twarogu w nowoczesnej wersji – warto dać mu szansę. Bo być może to właśnie biały ser z PRL-u stanie się bohaterem Twojego nowego ulubionego deseru.
Ważne linki:
