Pestycydy w batonikach dla dzieci? Nowe badanie Fundacji Pro-Test budzi niepokój
Pestycydy w batonikach dla dzieci to coś, czego mało kto się spodziewał. Czy batoniki i przekąski sygnowane nazwiskami znanych trenerek fitness rzeczywiście są tak „czyste” i zdrowe, jak sugerują ich reklamy? Najnowszy raport Fundacji Pro-Test pokazuje, że nawet produkty sprzedawane jako fit, naturalne czy przeznaczone dla dzieci mogą zawierać niepokojące ilości pestycydów.
11 pestycydów w jednym batoniku dla dzieci
Badacze Fundacji przebadali dziewięć popularnych produktów z linii BeRaw! Ewy Chodakowskiej, Purella Superfoods oraz Foods by Ann Anny Lewandowskiej. Wyniki? Szokujące. Tylko jeden produkt był całkowicie wolny od pestycydów, a w pozostałych znaleziono od jednej do nawet jedenastu różnych substancji chemicznych.
Najwięcej, bo aż 11 pestycydów, wykryto w batoniku BeRaw! Kids o smaku gumy balonowej, dedykowanym najmłodszym. To właśnie pestycydy w batonikach dla dzieci stały się głównym punktem raportu – i słusznie, bo dzieci są szczególnie wrażliwe na działanie tych substancji.
Dlaczego to tak niebezpieczne?
Pestycydy w batonikach dla dzieci to naprawdę niepokojące zjawisko. Organizm dziecka nie potrafi jeszcze skutecznie neutralizować toksyn, a układ nerwowy i hormonalny wciąż się rozwija. Nawet niewielkie ilości pestycydów mogą zaburzać te procesy. W tym przypadku wykryto m.in. acetamipryd – związek z grupy neonikotynoidów, stosowany w rolnictwie do zwalczania szkodników. Badania wskazują, że może on mieć działanie neurotoksyczne, szczególnie niebezpieczne dla kobiet w ciąży i dzieci.
W batoniku znaleziono również inne środki ochrony roślin, m.in. boskalid, azoksystrobinę, cyprodynil czy tebukonazol – koktajl chemiczny, którego łączny wpływ na zdrowie człowieka nie jest dokładnie zbadany. Eksperci ostrzegają jednak, że mieszaniny pestycydów mogą działać synergicznie, czyli wzajemnie wzmacniać swoje toksyczne działanie.
A co z pozostałymi produktami?
Pestycydy w batonikach dla dzieci to jedno, ale w innych produktach też wykryto te substancje. W batonie Energy Simple Bar od Anny Lewandowskiej wykryto 7 pestycydów, mimo że producent chwali się, iż to produkt z „tylko czterech składników”. W niektórych ciasteczkach owsianych tej samej marki znaleziono nawet malation – pestycyd, który został zakazany w Polsce ze względu na swoją toksyczność dla środowiska i ludzi. Obecność takiej substancji sugeruje, że część surowców może pochodzić z importu z krajów, gdzie wciąż jest on stosowany.
Niepokojące pozostałości wykryto też w owsiankach, musli i liofilizowanych owocach.
Jedynym przebadanym produktem całkowicie wolnym od pestycydów było musli proteinowe z kakao i orzeszkami ziemnymi marki Purella Superfoods.
Luka w prawie – czyli jak pestycydy trafiają do „fit” batonów
Zaskakujące jest to, że mimo takich wyników produkty te mogą legalnie trafiać na półki sklepowe.
Dlaczego? Bo przepisy unijne ustalają limity pozostałości pestycydów dla pojedynczych surowców (np. owoców, zbóż), ale nie dla produktów złożonych, takich jak batony, musli czy ciasteczka. To oznacza, że producent nie ma obowiązku badania gotowego produktu. Wystarczy, że surowce spełniają normy. W praktyce jednak często nawet tego nikt nie weryfikuje.
Dzieci a pestycydy – ryzyko poważniejsze, niż myślisz
Pestycydy w batonikach dla dzieci to szczególnie alarmująca kwestia. Układ odpornościowy, hormonalny i nerwowy dzieci nie są jeszcze w pełni rozwinięte, dlatego nawet śladowe ilości substancji chemicznych mogą mieć wpływ na ich rozwój.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) od lat apelują, by produkty przeznaczone dla najmłodszych były maksymalnie wolne od pozostałości pestycydów.

Co możesz zrobić jako konsument?
To, że produkt jest opisany jako „fit”, „vege” czy „dla dzieci”, nie znaczy automatycznie, że jest bezpieczny.
Sprawdź kilka prostych zasad, które pomogą Ci wybierać mądrzej:
- Czytaj etykiety, ale też pytaj o źródła surowców. Szukaj marek, które podają pochodzenie składników i posiadają certyfikaty ekologiczne (szczególnie w przypadku produktów przeznaczonych dla małych dzieci).
- Wybieraj produkty z krótkim, naturalnym składem, ale od firm, które dbają o transparentność i publikują wyniki badań swoich produktów.
- Zwracaj szczególną uwagę na produkty dla dzieci. Nawet jeśli mają piękne opakowanie i znane nazwisko na etykiecie, nie oznacza to, że są wolne od chemii. Jak widać wyraźnie w raporcie, pestycydy w batonikach dla dzieci to możliwe zjawisko.
- Przygotowuj domowe przekąski. Proste batoniki z daktyli, orzechów i kakao to nie tylko zdrowsza, ale i bezpieczniejsza alternatywa.
- Kupuj sezonowo i lokalnie. Krótszy łańcuch dostaw to mniejsze ryzyko, że owoce i zboża były intensywnie opryskiwane.
Zdrowe odżywianie to nie tylko makro- i mikroskładniki
Dbanie o zdrowie to nie tylko bilans białka i kilokalorii. To także świadome unikanie zanieczyszczeń chemicznych w żywności. Dlatego jeśli naprawdę zależy Ci na „czystej diecie”, to nie szukaj kolejnego fit batona z napisem „superfood”, tylko zwróć uwagę na to, co stoi za jego składem.
Podsumowując:
Badanie Fundacji Pro-Test to ważny sygnał, że nawet znane marki mogą mieć problem z kontrolą jakości surowców. A pestycydy w batonikach dla dzieci to coś, o czym powinniśmy mówić głośno. Bo zdrowy styl życia zaczyna się od świadomych wyborów, nie od marketingowych sloganów.
Ważne linki:
