Po 11 latach pracy wiem jedno: polski konsument chce wiedzieć.

badanie tyt

Dziś Czytamy Etykiety kończy 11 lat. I dokładnie w tym dniu publikuję coś, co dojrzewało we mnie od dawna – I Raport Konsumencki Czytamy Etykiety 2025.

Nie mogłam wybrać lepszego momentu., bo kiedy 11 lat temu zaczynałam, czytanie etykiet było niszą.
Świadomość? Dla „dziwaków”.
Marketing wygrywał z faktami, a skład był drobnym drukiem, którego „i tak nikt nie czyta”.

Dziś, po 11 latach codziennej edukacji, mogę powiedzieć jedno: to się naprawdę zmieniło. I ten raport jest tego dowodem.

W badaniu wzięło udział 2064 osoby z całej Polski. Nie tylko „eksperci”, nie tylko moja społeczność. Prawdziwi konsumenci, z miast i mniejszych miejscowości, w różnym wieku.

Co pokazują dane?

To nie są deklaracje „na pokaz”. To realne zachowania, które widzę od lat w Waszych wiadomościach, pytaniach i historiach.

Ale raport pokazuje też coś trudnego.

Największym problemem nie jest brak chęci. Największym problemem jest chaos informacyjny:
– niezrozumiałe nazwy składników,
– mała czcionka,
– marketingowe obietnice bez pokrycia,
– certyfikaty, które są ważne, ale dla większości… nieczytelne.

I dokładnie w tym miejscu od 11 lat stoi Czytamy Etykiety.

Ten raport to dla mnie:
– potwierdzenie, że to co robię ma sens,
– dowód, że konsument w Polsce dojrzał,
– i bardzo wyraźny sygnał: edukacja nie jest dodatkiem. Jest koniecznością.

To nie jest raport „mój”. To raport o nas, o Waszych wyborach, frustracjach i świadomości. Dziękuję wszystkim, którzy poświęcili swój czas i odpowiedzieli na wszystkie pytania. wierzę, że po przeczytaniu tego Raportu, marki wezmą jego wyniki do serca i wprowadzą potrzebne zmiany. Ja obiecuje, że co roku będę sprawdzała czy wyciągnęli z niego jakąkolwiek naukę i wnioski.

Podobne wpisy