Recenzja Volvo XC40 Plug-In

Autor: Agnieszka Pocztarska Udostepnij artykuł:

Na co dzień zajmujemy się testowaniem i sprawdzaniem składów produktów spożywczych i kosmetycznych, ale musimy pamiętać, że nie tylko te wybory i te produkty mają wielki wpływ na nas czy otaczający świat.


Od lat interesuje się motoryzacją.
... może dlatego że mam starszego brata i zawsze lalki odkładałam na rzecz i możliwość bawienia się z nim autami, może dlatego że w wieku 5 lat usiadłam z tatą za kierownicą naszego samochodu i mogłam pierwszy raz prowadzić (on wciskał pedał gazu i hamował), może dlatego że prawo jazdy zrobiłam zaraz po ukończeniu 17 lat i od tego czasu nie wyobrażam sobie nie prowadzić auta.

Współpraca z marką Volvo i testowanie aut, które są dla mnie synonimem jakości i bezpieczeństwa, było jednym z moich marzeń.

Możecie wierzyć lub nie, ale denerwowałam się, odbierając Volvo XC40 Plug-In, bo mimo tego, że w życiu jeździłam wieloma samochodami – to był pierwszy raz, kiedy miałam mieć styczność z hybrydową wersją auta i byłam ciekawa, czy sprawdzi się u mnie.

Na co dzień staram się nie ruszać auta z garażu, chodzę na piechotę lub jeżdżę rowerem – po pierwsze to zdrowsze (regularna aktywność fizyczna, choć mała, to świetne rozwiązanie do utrzymania formy), ale także zdaje sobie sprawę z tego, jak jazda autem zanieczyszcza środowisko. Mimo wszystko, mieszkając w dużym mieście, mając dzieci, pracę – nieunikniona jest jazda autem. Dlatego warto szukać rozwiązań, które pasują do naszego trybu życia i potrzeb rodziny.

Rozwój rynku samochodów hybrydowych i elektrycznych to kierunek naszej przyszłości. To rozwiązania, dzięki którym na przełomie kolejnych kilkudziesięciu lat mamy szansę realnie wpłynąć na polepszenie jakości naszego powietrza. I to napawa mnie ogromnym optymizmem. Marka Volvo od lat stawia na ekologiczne i odpowiedzialne rozwiązania, dzięki czemu ich celem jest, aby do 2025 roku 50% ich sprzedaży stanowiły samochody w pełni elektryczne, a od 2030 roku będą produkować wyłącznie samochody w pełni elektryczne.

Przechodząc do moich wrażeń – już od pierwszych chwil cisza pracy silnika, płynność prowadzenia zrobiły na mnie olbrzymie wrażenie, a z każdym kolejnym przejechanym kilometrem moje wrażenia były jeszcze lepsze.

To na czym mi jednak najbardziej zależało, to praktyczne przetestowanie możliwości i wykorzystanie na co dzień napędu elektrycznego. Nie będą Wam opisywać osiągów, ile spala na 100km itp., opowiem o moich wrażeniach jako mamy i użytkownika auta.

Ile przejadę na naładowanej do pełna baterii?

To pytanie nurtowało mnie, od pierwszego przejechanego kilometra. Test Volvo XC40 dał mi odpowiedź i pogląd na to czy hybryda lub auto w pełni elektryczne jest dla mnie. Interesują Was szczegóły, czyli czas ładowania i jego koszt. Oto one!  

Baterię  można ładować na dwa sposoby: zostawiając samochód na stacji ładowania (wtedy zazwyczaj jest to szybsze rozwiązanie, ale minimalnie droższe) lub podpinając do zwykłego gniazdka (które często są w naszych garażach). W przypadku ładowania na stacji, koszt to około 4-5 zł na jedno ładowanie, a samochód może przejechać około 45km.

Usłyszę na pewno komentarze, że to za mało, że na takim zasięgu nigdzie nie dojedziecie...

Okazuje się jednak, że zostały przeprowadzone badania, z których jasno wynika, że kierowcy dziennie średnio przejeżdżają około 40-50km. To jest dystans między domem-szkołą-pracą i powrotem do domu.

Sprawdziłam to w praktyce i rzeczywiście... bateria starczała na całodniową jazdę. Czyli każdego dnia możemy jeździć nie zanieczyszczając środowiska (bo przecież na noc możemy auto znowu podłączyć do ładowania). Jeśli jednak mamy w planie dłuższą przejażdżkę lub utkniemy w korku – przy rozwiązaniu hybrydowym możemy zawsze przestawić się na napęd spalinowy i pojechać dalej.

Volvo XC40 Plug-In to także nowoczesne rozwiązania technologiczne, dzięki którym możemy jeździć bezpiecznie. Podczas jazdy jesteśmy mocno skupieni na drodze i warunkach, ale świadomość, że oprócz nas jeszcze coś dodatkowo czuwapozwala mi być spokojniejszą.

Design i nowoczesność aut Volvo to mój styl. Jest klasyczny, a zarazem sportowy i z charakterem. To oczywiście subiektywna ocena, ale dla mnie to połączenie auta idealnego do jazdy w mieście z samochodem „z pazurem”. Kolorystyka auta z linii R-design z pewnością wyróżnia się na drodze spośród innych. I to również mnie do niego przekonuje. Wybór Volvo to indywidualna ścieżka, tak, jak mój wybór świadomego życia.

Czy test auta Volvo XC40 sprawił, że utwierdziłam się w przekonaniu, że marka spełnia moje motoryzacyjne marzenia?

Mogę powiedzieć z czystym sumieniem: tak, tu i teraz – jest to auto dopasowane do moich potrzeb i wymagań. Dzięki hybrydowymi rozwiązaniu Plug-In to ja decyduję, kiedy użyję napędu elektrycznego/spalinowego, a dzięki rozwiązaniom technologicznym zapewnia bezpieczeństwo i wygodę mojej rodzinie i mnie.

Lubię otaczać się przemyślanymi rzeczami stworzonymi przez ludzi, którzy mają podobne idee jak ja. Dla których nowoczesność równa się myśleniu o przyszłości, a jednocześnie spełnianiu potrzeb nie zapominając o innych, o planecie, o najbliższym otoczeniu.

Czy będzie to dobre auto dla Was?

Sprawdźcie sami. Jazda testowa u najbliższego dealera i rozmowa ze specjalistą, który opowie o wszystkich niuansach auta będzie ciekawym doświadczeniem i może znajdziecie odpowiedź na swoje osobiste poszukiwania motoryzacyjnych marzeń.

Życzę Wam świadomych wyborów!

Komentarze

Brak komentarzy pod tym artykułem

Dodaj komentarz