Skip to main content

Dlaczego prać “nowe” ubrania przed pierwszym założeniem?

2022-02-28

CzytamyMetki

Autor: Karolina Kołodziej

Ubrania prosto ze sklepu wydają się świeże – często wyprasowane, gładkie i “pachnącenowością”. Nie dajmy się zmylić! Paradoksalnie to właśnie nowe ubrania mogą nambardziej zaszkodzić niż te z second hand’u. O ile większość z nas bez wahania pierze nabytki ze sklepów z używaną odzieżą, to właśniete nowe, pachnące ubrania mogą się okazać bardziej szkodliwe dla […]

Ubrania prosto ze sklepu wydają się świeże – często wyprasowane, gładkie i “pachnące
nowością”. Nie dajmy się zmylić! Paradoksalnie to właśnie nowe ubrania mogą nam
bardziej zaszkodzić niż te z second hand’u.


O ile większość z nas bez wahania pierze nabytki ze sklepów z używaną odzieżą, to właśnie
te nowe, pachnące ubrania mogą się okazać bardziej szkodliwe dla naszej skóry, a nawet
całego organizmu. To ze względu na dużą ilość niebezpiecznych chemikaliów stosowanych
przy produkcji, a także transporcie odzieży. Informacji o ich zawartości w składzie niestety
nie znajdziemy na metce.

SZKODLIWA CHEMIA
Mowa przede wszystkim o tzw. Substancjach Wzbudzających Szczególnie Duże Obawy
(ang. Substances of Very High Concern, w skrócie SVHC). To m.in. substancje o działaniu
rakotwórczym, mutagennym, uszkadzające układ hormonalny lub wpływające szkodliwie na
zdolności rozrodcze.
Producenci decydują się na wykorzystanie tych chemikaliów ze względu na ich
funkcjonalność – podtrzymują kolor, mogą zapobiegać gnieceniu czy rozwojowi grzybów i
bakterii (kluczowe przy dalekobieżnym transporcie!). Wiele z tych substancji nie posiada
zamienników lub ich użycie drastycznie podniosłoby koszty produkcji.

Zastosowanie tych substancji podlega nadzorowi Europejskiej Agencji Chemikaliów
(ECHA) i dozwolone jest jedynie w bardzo limitowanych stężeniach. Jednak ECHA
dopuszcza wyjątki np. w wypadku użycia substancji w celu nadania zapachu. Także
składniki, których uwalnianie jest “niezamierzone” – jak barwniki lub chemikalia
zapobiegające gnieceniu się – nie podlegają kontroli.
Niestety wielu producentów nie jest skłonnych trzymać się przyjętych obostrzeń – w Polsce
badania naukowców wykryły obecność metali ciężkich nawet w ubrankach dla dzieci. Z kolei
badania z 2007 roku w Nowej Zelandii wykryły aż 900-krotne przekroczenie norm
zawartości formaldehydu w ubraniach pochodzących z Chin.


JAK PRAĆ?
Piorąc odzież przed pierwszym założeniem mamy szansę wypłukać ją ze szkodliwych
substancji. Dobrym pomysłem jest także płukanka z octu lub pozostawienie nowego
ubrania namoczonego przez noc. Przy pierwszym praniu odradza się stosowania klasycznych
płynów do płukania ze względu na ich działanie konserwujące – zamiast uwolnić nową rzecz
od zawartych chemikaliów, mogą je zatrzymać wewnątrz włókien.


JAK WYBIERAĆ BEZPIECZNE PRODUKTY?

Jeśli chcemy być pewni, że kupowane przez nas ubrania są wolne od szkodliwych substancji,
warto zwrócić uwagę na rygorystyczne certyfikaty. Standard 100 OEKO-TEX jest w
Europie niezbędnym minimum i świadczy, że produkt jest wolny od szkodliwych substancji.

Dla bardziej wymagających, certyfikat GOTS kontroluje cały łańcuch produkcji z
uwzględnieniem zastosowanych środków chemicznych.


HIGIENA W SKLEPIE

Oprócz niebezpiecznych substancji, powinniśmy zwrócić uwagę także na względy
higieniczne. Nie trudno zgadnąć, że ubrania z półki sklepowej były mierzone przez wiele
osób o różnym stanie zdrowia i standardach higieny osobistej. Możemy też mieć do czynienia
ze zwrotami – nasze zakupy mogą nie mieć widocznych śladów użycia, co nie znaczy, że nie
były w ogóle noszone. To samo dotyczy sklepów online – rotacja produktów jest
powszechna. Nowe opakowanie niestety nie oznacza, że nasz nowy nabytek nie był przez
nikogo mierzony.
Ekspozycja w sklepie także wiąże się z zabrudzeniami. Kurz, ślady środków
dezynfekujących czy perfum… Szczególnie w trakcie wyprzedaży ubrania często spadają z
wieszaków, są przerzucane i walają się po podłodze. Obsługa ledwo nadąża, żeby je
poskładać i odłożyć na miejsce.

Podsumowując – dlaczego warto prać “nowe” ubrania przed pierwszym użyciem?
Polecamy taką praktykę ze względu na:


○ Zawartość szkodliwych chemikaliów stosowanych przy produkcji i/lub transporcie od
producenta – konserwujące chlorofenole, barwniki dyspersyjne i azowe, utrwalający
formaldehyd, chrom czy ołów i kadm stosowane w nadrukach
○ Zabrudzenia po przymierzaniu przez innych klientów – pot, kosmetyki, grzyby,
roztocza, bakterie i wirusy
○ Zabrudzenia spowodowane ekspozycją w sklepie – kurz, ślady środków
dezynfekujących, perfum etc.


AUTOR

Karolina Kołodziej

Edukatorka, kulturoznawczyni i projektantka mody. Jej konikiem jest moda zrównoważona w teorii i praktyce. Ceni dobry design, pracę ludzkich rąk i ekologiczne materiały. A poza tym jest też fanką dobrego snu. Prowadzi instagramowy profil edukacyjny @dobra.moda.



OPINIE ()

UDOSTĘPNIJ

0 / 420


Przeczytaj inne artykuły

Zobacz Wszystkie

E-booki

Korzystaj wtedy, kiedy potrzebujesz – na komputerze, tablecie czy telefonie.

NowośćPromocja

Dla Ciebie, Mamo

79,00 zł55,30 zł


Zdrowe Drugie Śniadanie

45,00 zł


Mniej znaczy więcej. Twoje zero waste na co dzień

47,99 zł


Włos Ci z głowy nie spadnie – wszystko o pielęgnacji włosów

47,99 zł


Bądźmy w stałym kontakcie!

Zapisz się na newsletter i odbierz darmowy prezent w postaci ebooka "W pełnym słońcu". Dowiesz się z niego więcej na temat bezpiecznego opalania, stosowana SPFów oraz ochrony oczu.

Zawsze jesteś na bieżąco z nowymi artykułami

Wiesz, co dzieje się w świecie etykiet

Masz stały dostęp do naszych porad

Popularne kategorie

Czytamy Etykiety © 2022