Badania lekarskie w drogerii DM – grożą pozwy sądowe i interwencja ministra zdrowia
Niemiecka sieć drogeryjna DM wprowadza w swoich placówkach usługi medyczne, w tym badania wzroku i siatkówki oka. Inicjatywa spotkała się jednak z falą krytyki ze strony ministra zdrowia oraz grozi pozwami sądowymi. Czy drogerie mogą konkurować z gabinetami lekarskimi?
Co oferuje DM w swoich drogeriach?
Latem 2025 roku największa w Niemczech sieć drogeryjna DM wdrożyła testowo w czterech wybranych placówkach usługi medyczne, które obejmują:
- Przesiewowe badanie wzroku
- Badanie siatkówki oka
- Badania skóry
- Badania krwi
- Testy na nietolerancje pokarmowe (pod własną marką)
Celem było – jak podkreśla firma – wczesne wykrywanie i diagnozowanie chorób oczu oraz odciążenie przeciążonego systemu opieki zdrowotnej. Brzmi dobrze, prawda? Problem w tym, że nie wszyscy podzielają ten entuzjazm.
Dlaczego minister zdrowia jest przeciwny?
Andreas Philippi, chirurg i minister zdrowia landu Dolna Saksonia, ostro skrytykował inicjatywę DM. Jego główne zastrzeżenia dotyczą:
Braku kompetencji medycznych personelu
Zdaniem Philippiego personel drogerii nie jest uprawniony do medycznej oceny wyników badań. Choć pracownicy przechodzą szkolenia z obsługi urządzeń diagnostycznych, nie posiadają wiedzy niezbędnej do interpretacji wyników.
„Bez fachowej oceny eksperckiej istnieje prawdopodobieństwo błędnych interpretacji, co wiąże się z potencjalnym ryzykiem dla pacjentów – zarówno przez fałszywe poczucie bezpieczeństwa, jak i niepotrzebny niepokój” – ostrzega minister.
Ryzyka dla pacjentów
Philippi wskazuje na konkretne zagrożenia:
❌ Błędne diagnozy – bez wstępnego badania lekarskiego
❌ Opóźnione wizyty lekarskie – przez mylne poczucie bezpieczeństwa
❌ Brak kompleksowej oceny – urządzenia pokazują tylko wyniki, bez kontekstu klinicznego
❌ Marketing zamiast profilaktyki – zdaniem ministra testy są przede wszystkim narzędziem marketingowym
Marketing zamiast rzeczywistej pomocy
W jego ocenie bez wstępnej konsultacji lekarskiej istnieje większe ryzyko błędnej diagnozy i zbyt późnej interwencji medycznej. Pacjenci będą mieli złudne poczucia odbytej profilaktyki, co zmniejszy ich częstotliwość wizyt u specjalistów.
Stanowisko Urzędu ds. Konkurencji – pięć zarzutów prawnych
Sprawa nabrała poważnego wymiaru, gdy do akcji wkroczył niemiecki Urząd ds. Konkurencji. Organizacja ta, działająca jako instytucja samokontroli gospodarki na rzecz uczciwej konkurencji, przygotowuje już pozwy sądowe przed sądami krajowymi w Düsseldorfie i Karlsruhe.
Urząd ds. Konkurencji zidentyfikował pięć naruszeń prawnych, w tym:
- Naruszenie zakazu reklamy wprowadzającej w błąd
- Naruszenie ustawy o osobach niebędących lekarzami, praktykujących usługi medyczne
- Trzy dodatkowe naruszenia przepisów (szczegóły nie zostały upublicznione)
Co ważne, DM nie podpisała oświadczenia po wezwaniu do zaprzestania działalności, co oznacza, że sprawa trafi na drogę sądową.
Co proponuje minister zamiast drogerii?
Philippi widzi rozwiązanie problemu w wzmocnieniu roli aptek, szczególnie na obszarach wiejskich, gdzie dostęp do lekarzy jest ograniczony.
✔ Apteki zatrudniają wykwalifikowany personel medyczny – farmaceutów
✔ Mogą bezpiecznie wykonywać proste testy – pod nadzorem specjalistów
✔ Stanowią lepszą alternatywę niż drogerie – pod względem kompetencji medycznych
Zaznaczając jednak, że wizyta lekarska pozostaje niezbędna do postawienia kompleksowej diagnozy i konsultacji.
Stanowisko sieci DM – będą walczyć
Jak ustaliło lebensmittelpraxis.de, sieć DM nie zgadza się z zarzutami i nie zamierza rezygnować z usług badań wzroku. Firma uważa, że w ten sposób odciąża system opieki zdrowotnej i oferuje klientom wartościową usługę profilaktyczną.
DM podkreśla, że:
- Współpracuje z wykwalifikowanymi partnerami medycznymi
- Personel jest przeszkolony w obsłudze specjalistycznych urządzeń
- Usługi mają charakter przesiewowy, a nie diagnostyczny
- Klienci są informowani o konieczności konsultacji lekarskiej

Co mówią stowarzyszenia medyczne?
Niemieckie stowarzyszenia lekarskie również krytycznie odniosły się do działań DM. Ich zdaniem:
- Diagnostyka medyczna i profilaktyka powinny pozostać w rękach lekarzy
- Brak odpowiedniej regulacji prawnej stwarza luki w systemie ochrony pacjentów
- Komercjalizacja usług medycznych w drogeriach może prowadzić do nadużyć
Philippi wzywa do działań na poziomie federalnym
Minister zdrowia Dolnej Saksonii apeluje o jasne regulacje prawne na poziomie federalnym:
„Rząd federalny musi działać. Diagnostyka medyczna i profilaktyka należą do rąk lekarzy.”
Jego zdaniem sprawa wykracza poza kompetencje pojedynczego landu i wymaga ogólnokrajowego uregulowania, które jasno określi, jakie usługi medyczne mogą być świadczone poza gabinetami lekarskimi i przez kogo.
Co dalej z usługami medycznymi w drogeriach?
Sprawa DM może stać się precedensem dla całej branży w Europie. Jeśli sądy przychylą się do stanowiska Urzędu ds. Konkurencji, może to:
- Zatrzymać ekspansję usług medycznych w drogeriach
- Wymusić zmiany w przepisach regulujących usługi zdrowotne
- Wzmocnić rolę aptek jako punktów pierwszego kontaktu z systemem zdrowia
- Wpłynąć na podobne inicjatywy w innych krajach
Podsumowanie – czy drogerie powinny oferować badania medyczne?
Sprawa DM pokazuje napięcie między innowacją w dostępie do usług zdrowotnych a bezpieczeństwem pacjentów. Z jednej strony mamy potrzebę odciążenia systemu opieki zdrowotnej i poprawy dostępności badań przesiewowych. Z drugiej – uzasadnione obawy o jakość diagnostyki i ryzyko błędnych interpretacji.
Kluczowe pytania, które pozostają otwarte:
- Czy personel drogerii może być wystarczająco przeszkolony do prowadzenia badań przesiewowych?
- Gdzie przebiega granica między usługą handlową a usługą medyczną?
- Jak chronić pacjentów przed błędnymi diagnozami przy jednoczesnym zwiększaniu dostępności badań?
Jedna rzecz jest pewna – spór sądowy rozstrzygnie, czy model DM ma przyszłość w niemieckim systemie ochrony zdrowia. A wynik może mieć konsekwencje dla całej Europy.
A Ty, co o tym sądzisz? Zrobiłabyś/ zrobiłbyś badanie wzroku w drogerii, czy wolisz tradycyjną wizytę u okulisty? Daj znać w komentarzu!
Czytaj także:
