GUS: więcej cukru, mniej masła – co naprawdę dzieje się z dietą Polaków?
Dieta Polaków się zmienia! Ostatnio Główny Urząd Statystyczny opublikował dane, które dla wielu mogą być zaskakujące i niestety niekoniecznie pozytywne. Według raportu, w 2024 roku wzrosło spożycie cukru, a spadło m.in. spożycie mleka świeżego i margaryny. To sytuacja, która rzuca światło na pewne trendy w diecie. I która powinna skłonić nas do refleksji, co trafia na nasze talerze.
Co to oznacza dla zdrowia? Jak zmienia się dieta Polaków? I co możemy zrobić, by nie stracić jakości w codziennym żywieniu?
Aktualna dieta Polaków: Najważniejsze zmiany w liczbach
- Spożycie cukru wzrosło o 8,6% względem wcześniejszych pomiarów.
- Spożycie jaj wzrosło o 7,5%; owoców o 5,9%; tłuszczów zwierzęcych o 5,3%
- Spadło spożycie margaryny i tłuszczów roślinnych (o ok. 4,5%) oraz mleka świeżego (o około 2,5%)
- A co więcej – codzienne spożycie cukrów prostych przez przeciętnego Polaka jest ogromne. Jak podają eksperci, przeciętny Polak spożywa rocznie ponad 45 kg cukru, co daje około 125 gramów cukru dziennie! To prawie dwa razy więcej niż wynosi zalecane spożycie cukrów prostych.
To nie jest drobna korekta. To znak, że w diecie Polaków namieszało coś więcej niż sezonowe zmiany cen.
Co płynie z tych danych? Zagrożenia dla zdrowia
Wzrost spożycia cukru, przy jednoczesnym spadku spożycia świeżego mleka i tłuszczów roślinnych, to miks, który może działać na niekorzyść wielu aspektów zdrowia:
- Nadmiar cukru prostego sprzyja otyłości, cukrzycy typu 2, insulinooporności i chorobom sercowo-naczyniowym. Raporty zdrowotne wskazują, że taki zbyt wysoki poziom cukru może być powiązany z częstszymi komplikacjami metabolicznymi.
- Spadek spożycia mleka świeżego oznacza, że wielu Polaków może tracić cenne źródło wapnia i pełnowartościowego białka.
- Zmniejszona konsumpcja margaryny i innych tłuszczów roślinnych może oznaczać, że więcej osób sięga po tłuszcze zwierzęce, co nie zawsze idzie w parze z korzystnym profilem lipidowym. W dodatku zdrowe tłuszcze roślinne są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego układu nerwowego.
W skrócie: dieta Polaków w ostatnim czasie zdaje się przesuwać w stronę większej ilości cukru i mniejszej zawartości składników, które wspierają zdrowie.
Czy to jedynie czarny scenariusz?
Owszem, dane nie wyglądają optymistycznie, ale warto spojrzeć też na drugą stronę. Niektóre źródła sugerują, że w niektórych obszarach zmiany w diecie Polaków zmierzają w lepszym kierunku:
- Coraz częściej mówi się o redukcji spożycia alkoholu i większym nacisku na owoce i warzywa.
- Coraz większa świadomość konsumentów sprawia, że na sklepowych półkach pojawia się więcej opcji z mniejszą zawartością cukrów i lepszym składem.
To znaczy, że dieta Polaków może się zmieniać – nie dlatego, że wszyscy nagle zaczęli dbać o zdrowie, ale często dlatego, że wybór rynkowy pozwala na większą elastyczność.

Lepsza dieta Polaków w 6 prostych krokach: co możesz zrobić już dziś dla swojego zdrowia?
- Czytaj etykiety ze szczególną uwagą – szukaj cukru ukrytego pod innymi nazwami (syrop, dekstroza, maltodekstryna itd.). Pamiętaj też o spojrzenie na tabelę wartości odżywczych: im więcej białka i błonnika tym lepiej. Mniej powinno być cukrów prostych, soli i tłuszczów nasyconych.
- Zmieniaj kolejność – niech warzywa i owoce dominują w diecie, a produkty z cukrem niech będą dodatkiem, nie bazą.
- Zmniejszaj stopniowo – nie musisz od razu eliminować wszystkiego, ale obniżanie słodkości stopniowo ma sens.
- Wybieraj produkty z obniżoną zawartością cukru lub bez dodatku cukru, a z dobrymi słodzikami (typu stewia, ksylitol, ertytrytol).
- Zamieniaj napoje słodzone na wodę, herbaty niesłodzone, napary ziołowe.
- Przy okazji zakupów zwracaj uwagę na tłuszcze – wybieraj zdrowe oleje roślinne zamiast nadmiaru tłuszczów zwierzęcych. Do potraw na zimno możesz dodawać np. olej lniany czy z czarnuszki, a do smażenia wybieraj oliwę extra virgin.
Podsumowanie
Dane GUS z 2024 roku pokazują, że dieta Polaków przechyla się w stronę większego spożycia cukru i mniejszego spożycia niektórych zdrowych składników. To nie musi być wyrok – to sygnał. Sygnał, że warto zacząć obserwować, co jemy i dokonywać bardziej świadomych wyborów.
Ważne linki:
