Jak nie marnować żywności

Kategoria: Porady , Zdrowie


W każdym domu istnieje (albo istniał) problem marnowania żywności. Zazwyczaj dzieje się tak, ponieważ na zakupach ponosi nas fantazja i kupujemy za dużo. Następnie okazuje się, że nie jesteśmy w stanie wszystkiego zjeść. Po jakimś czasie odkrywamy, że wędlina się psuje, owoce gniją, a chleb czerstwieje. Jednak możesz to zmienić!


Planowanie

W tym wpisie zebrałam Wasze pomysły oraz moje na ograniczenie marnowania żywności w naszych domach. Zacznę od tego, że według moich obserwacji wyróżnia się dwa typy osób – takie, które gotują idealną ilość jedzenia oraz takie, które przygotowują go za dużo (pomijam tych, którzy nie gotują). I jeśli należysz do tej drugiej grupy to koniecznie musisz zabić myśl „na pewno będzie za mało”. W ten sposób ograniczysz wyrzucanie jedzenia i zapomnisz o zjadaniu resztek z obiadu na kolację. Planuj jadłospis na cały tydzień razem z całą rodziną. Najlepiej, żeby opierał się na sezonowych warzywach i owocach (w tym wpisie znajdziecie grafiki z wrześniowymi owocami i warzywami). Jednak nie rób zakupów na cały tydzień. Może się zdarzyć, że w jakiś dzień zrobisz za dużo jedzenia (albo ktoś nie będzie miał apetytu) i będziesz mieć obiad na następny dzień. Albo wyskoczy Ci nieplanowane spotkanie poza domem. Dlatego kupuj częściej, a mniej.

Przechowywanie

Jak już zaplanujesz co jest Ci potrzebne to wtedy możesz zrobić listę zakupów. Niech nie kuszą Cię te wszystkie promocje! Jeśli nie masz zamiaru robić przetworów to nie kupuj ogromnych ilości owoców i warzyw. To nic, że są tańsze śliwki jak nie zdążysz ich przerobić i je wyrzucisz. Nie idź do sklepu głodny/-a, ponieważ wtedy na pewno poniesie Cię fantazja.

Bardzo ważne jest odpowiednie przechowywanie. W lodówce przechowuj produkty w pojemnikach. Na przodzie powinny pojawić się produkty, którym kończy się data ważności. Owoce i warzywa wyjmuj z foliowych opakowań.

Uwaga! Nie wszystkie owoce i warzywa powinny być przechowywane w lodówce (klik). Zwróć uwagę na to, że towarzystwo jabłek i brzoskwiń wpływa na przyspieszenia dojrzewania innych owoców. Dlatego jeśli masz niedojrzałe pomidory to możesz je położyć obok jabłek, aby szybciej dojrzały. Natomiast jeśli masz dojrzałe banany to znajdź im inne towarzystwo.

Owocowe zakupy

Kupujesz owoce i często o nich zapominasz? Umyj je, osusz i przełóż do pojemniczków. Po gotowe do spożycia owoce czy warzywa chętniej sięgniesz. To powinny być Twoje fast foody 🙂 Często przed włożeniem do lodówki zakupionego arbuza, kroję go na małe kawałki i wkładam do zamykanego pojemnika. Wtedy wiem, że szybko zostanie zjedzony. Natomiast kiedy widzę całego arbuza w lodówce to wybieram coś innego do jedzenia. Tak, to nazywa się lenistwo… Owoce, których nie przechowuje się w lodówce trzymaj w półmiskach, które są na widoku. W ten sposób chętniej po nie sięgniesz. Taka zasada: widzisz jabłko -> sięgasz po nie.

Mniej i częściej

Kupuj małe ilości produktów, które szybko się psują. Należą do nich m. in. wędliny i nabiał. Podkreślam, że wędliny kiepskiej jakości psują się bardzo szybko, dlatego wybieraj tylko te z lepszym składem. Jednak zalecam ograniczanie spożywania sklepowych wędlin. Możesz upiec kawałek mięsa i koniecznie jedz więcej warzyw! Sprawdzaj co jakiś czas swoje zapasy w kuchni. Oglądaj owoce i warzywa czy nie ma na nich śladów zepsucia. Jeśli są już mocno dojrzałe to możesz je przerabiać. Nie wyrzucaj kasz i makaronów, które są o miesiąc przeterminowane. Nie zatrujesz się! Zwróć uwagę na to, że na takich produktach znajduje się data minimalnej trwałości, która informuje o tym jak długo prawidłowo przechowywany produkt zachowuje swoje właściwości.

Zamrażaj

Zamrażanie jest świetnym sposobem, dlatego dobrze jest mieć dużą zamrażarkę. Można zamrażać wiele produktów, również chleb (najlepiej pokrojony na kromki). Zostało Ci trochę zupy? Również możesz ją zamrozić.

Resztki

Wyrzucasz warzywa z rosołu? A możesz z nich zrobić sałatkę jarzynową, kotleciki, pasztet. Możesz warzywa z rosołu połączyć z mięsem z rosołu 🙂

Masz dużo warzyw? Zrób zapiekankę, sałatkę, makaron, pastę, zupę, omlety, przetwory, pasztet.

Nadmiar owoców? Zrób koktajl, sałatkę, zalej je galaretką. Jeśli masz ich bardzo dużo to zrób przetwory albo nalewkę.

Dojrzałe banany? Zrób koktajl, placuszki bananowe, masło czekoladowo-bananowe (rozgnieć banana i połącz go z rozpuszczoną czekoladą), chlebek bananowy, ciasto bananowe. Przepisy na wykorzystanie bananów znajdziecie tutaj – klik.

Nadmiar jabłek? Możesz zrobić kompot, ciasto, racuchy albo przetwory. Możesz je również upiec w piekarniku. Przepis na szybki jabłkowy deser znajdziecie tutaj – klik.

Nadmiar cukinii? Proponuję zupę, leczo albo grillowaną cukinię. Możesz zrobić nawet ciasto. Polecam również keczup cukiniowo-warzywny. W moim wykonaniu jest to sos, który pasteryzuję i wykorzystuję do makaronów albo pizzerek (zamiast sosu pomidorowego).

Czerstwe pieczywo? Możesz je wykorzystać na wiele sposobów:

  • jako zagęszczacz do zup i sosów,
  • do zup i sałatek w formie grzanek,
  • tosty,
  • czerstwe bułki na bułką tartą,
  • czerstwą bułkę wykorzystuj do mielonych albo pulpecików,
  • tosty francuskie na słodko albo chleb w jajku „na słono”,
  • zapiekanki z chleba i bułek – czyli pieczywo, odrobina sosu, pieczarki duszone z cebulką, ser, a uboga wersja to sam ser,
  • pudding chlebowy.

Zostały Ci z obiadu ugotowane ziemniaki? Koniecznie zrób kopytka, kluski śląskie albo kotlety ziemniaczane. Innym wyjściem jest zrobienie chleba, bułek albo drożdżówek z dodatkiem gotowanych ziemniaków.

Na pewno zdarzyło Ci się kupić produkt, który był niesmaczny i go wyrzuciłeś/-aś. Dlatego czytaj etykiety 🙂 Kupuj produkty od sprawdzonych producentów (najlepiej polskich), które mają dobry skład. Wtedy z pewnością ich nie wyrzucisz. Dziel się z innymi, również ze zwierzętami. To naprawdę świetny pomysł na ograniczenie wyrzucania jedzenia. Nie bądź samolubem!

AUTOR

Kamila

Jestem absolwentką Wydziału Technologii Żywności Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie ze specjalizacją Żywienie Człowieka z Dietetyką. Na co dzień czytam dla Was etykiety, a w wolnej chwili stawiam na kryminały :) Gdy tylko mam czas uciekam w góry, gdzie "ładuję swoje baterie".

Brak komentarzy
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W trosce o Twoje zdrowie

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z polityką plików cookies.