Skip to main content

Bakterie probiotyczne i ich znaczenie dla organizmu

2021-02-02

Zdrowie

Autor: Wałęka Agnieszka

Kiedy rozmawiam z ludźmi na temat zdrowego odżywiania, zawsze przewija się temat probiotyków – wszyscy zgodnie przyznają, że bakterie probiotyczne (z produktów czy też z dobrych suplementów) powinny być nieodłącznym składnikiem diety. Jak wiadomo, źle zbilansowana, niedoborowa dieta uboga w składniki odżywcze bardzo często skutkuje przeróżnymi problemami trawiennymi. Aby uchronić się przed nimi (ale nie […]

Kiedy rozmawiam z ludźmi na temat zdrowego odżywiania, zawsze przewija się temat probiotyków – wszyscy zgodnie przyznają, że bakterie probiotyczne (z produktów czy też z dobrych suplementów) powinny być nieodłącznym składnikiem diety. Jak wiadomo, źle zbilansowana, niedoborowa dieta uboga w składniki odżywcze bardzo często skutkuje przeróżnymi problemami trawiennymi. Aby uchronić się przed nimi (ale nie tylko dlatego!), powinniśmy włączyć w naszą dietę probiotyki. Są to  – najprościej mówiąc – wyselekcjonowane szczepy bakterii, zdolne do przeżycia w przewodzie pokarmowym, wykazujące pozytywny wpływ na zdrowie. O tym, co pożytecznego mogą dla nas zrobić i w jakiej formie je spożywczą przeczytacie w dzisiejszym tekście. 

Kilka mitów o probiotykach

Sporo z nich krąży po internecie bądź przekazywanych jest między ludźmi – czas się z nimi rozprawić 🙂 nieprawdą jest, że wszystkie probiotyki pomagają. Właściwości danego preparatu probiotycznego zależą od tego, jaki szczep (lub szczepy) bakterii się w nim znajdują. Niezbędna jest zatem znajomość działania szczepu, który w nim występuje. Bardzo dobrze przebadanym szczepem jest LGG, czyli Lactobacillus rhamnosus GG. Pochodzi on z naturalnej mikroflory pokarmowej człowieka, ma też zdoloność do szybkiego namnażania się w przewodzie pokarmowym i wpływa na niego korzystnie. Ponadto mitem jest stwierdzenie „im więcej, tym lepiej”. Tak naprawdę ilość bakterii probiotycznych, jaka określona jest w danym preparacie, będzie gwarantować pozytywny wpływ na zdrowie. I co ważne – a co wiele osób często myli – probiotyk to nie jest to samo, co prebiotyk (mimo, że różnie je tylko jedna literka). Jak najprościej to wyjaśnić? Probiotyki = bakterie „mieszkające” w jelitach, a prebiotyki to składniki żywności, które pomagają im przeżyć, stymulują namnażanie się i warunkują ich poprawne funkcjonowanie. Prebiotykiem jest np. skrobia oporna i błonnik pokarmowy. 

Jaki wpływ na organizm mają probiotyki?

Zakres działania, jaki wykazują probiotyki, jest bardzo szeroki, dlatego też warto włączyć je do codziennej diety (w formie suplementów). Pamiętajcie też, że znajdują się one także np. w mlecznych napojach fermentowanych). Bardzo często zdarza się, że obecność żywych bakterii probiotycznych w jogurtach dostępnych w sprzedaży jest znikoma – m.in. ze względu na to, że są długo przechowywane. Dlatego warto wybierać takie, które mają oznaczenie „probiotyczny”. A i tak nie jest to wystarczające – powinno być udokumentowane naukowo, że dany jogurt zawiera co najmniej 10 mln jednostek konkretnych Bifidobacterium lub 100 mln jednostek Lactobacillus. Powinny być podane dokładne szczepy – przykładowo, w Activii jest to Bifidobacterium DN 173010. Tak powinien być poprawnie oznakowany jogurt probiotyczny. „Probiotyczność” wielu jogurtów nie jest w ogóle potwierdzona naukowo – takiej omijajmy, bo prawdopodobnie nie uświadczymy w nich owego pozytywnego działania. No właśnie – jakie to działanie? Jak widzicie  trochę tego jest:

  1. probiotyki wspomagają wchłanianie składników odżywczych w jelicie cienkim
  2. przywracają równowagę mikrobiologiczną organizmu
  3. zapobiegają przenikaniu już obecnych patogenów przez śluzówkę przewodu pokarmowego
  4. pomagają w detoksykacji organizmu, działają też cytoprotekcyjnie, czyli ochronnie na komórki – m.in. dzięki produkcji poliamin i krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych
  5. wpływają pozytywnie na układ immunologiczny 
  6. produkują również witaminy B3, B6 i kwas foliowy
  7. wpływają na produkcję witaminy B7 (biotyny), która hamuje wzrost drożdży patogennych w jelitach – stąd wiemy, że probiotyki wspomagają regenerację jelit
  8. wpływają na wygląd i stan skóry, m.in. zmniejszają trądzik, pomagają w leczeniu egzemy – nikt nie powiedział, że działanie probiotyków ma miejsce tylko wewnątrz nas 🙂
  9. zapobiegają próchnicy zębów – Lactobacillus GG zmniejsza liczbę gronkowów patogennych w jamie ustnej i zmniejsza ich „przyczepność” do szkliwa
  10. zmniejszają przepuszczalność jelit dla alergenów pokarmowych, zatem mogą być pomocne przy alergiach pokarmowych (pomagają też w trawieniu laktozy)
  11. łagodzą stany zapalne
  12. pośrednio chronią przed nowotworami – pomagają metabolizować rakotwórcze substancje
  13. regulują perystaltykę jelit, zapobiegają i leczą zaparcia i biegunki
  14. pomagają też przy wzdęciach
  15. chronią przed zakażeniem rotawirusami, infekcjami przewodu pokarmowego 
  16. mają dobry wpływ na poziom serotoniny, wiec także na nastrój i dobry sen

Źródła probiotyków w żywności

Źródłem naturalnych probiotyków są: jogurty probiotyczne,kiszona kapusta, ogórki kwaszone i inne fermentowane warzywa (najlepiej te przygotowane samemu, sklepowe zwykle są pasteryzowane, a więc składniki podatne na wysoką temperaturę ulegną zniszczeniu). Ponadto kombucha i kefir wodny – pomagają w uzupełnieniu flory bakteryjnej, ale mogą pomagać na wiele innych schorzeń. Zakwas buraczany jest bogaty – oprócz w probiotyki – w witaminy i minerały (zwłaszcza pomocny u osób z anemią). Źródłem naturalnych probiotyków są też algi, spirulina i chlorella. Są też na rynku specjalnie napoje probiotyczne.

Jak wybrać suplement probiotyczny?

  • wybieraj probiotyki, które mają podaną ilość bakterii na dzień przed datą upływu ważności. Wielu producentów podaje ilość bakterii w momencie pakowania – a przecież w czasie leżakowania tracą swoją aktywność i po prostu umierają. To samo dotyczy jogurtów.
  • dobry probiotyk zawiera co najmniej 8 szczepów bakterii probiotycznych, w tym Lactobacillus acidophilus, Bifidobacterium czy Lactobacillus plantarum (jest obecny w kiszonkach). Szczepów probiotycznych jest tak naprawde ponad 100 – i część z nich powinna znaleźć się w takim preparacie
  • dobry probiotyk ma 30 miliardów bakterii – powinna być to ilość mierzona pod koniec daty ważności, a nie w momencie produkcji lub pakowania
  • w przypadku probiotyków zazwyczaj (ale nie zawsze!) droższy znaczy lepszy. Ryzyko związane z tańszym produktem to np. obecność środków chemicznych, hormony do stymulacji wzrostu bakterii (nie muszą być uwzględnione na etykiecie, bo to jeden z etapów produkcji). Wybierajcie probiotyki zapakowane w ciemne szkło – to dla nich ochrona przed światłem i innymi czynnikami zewnętrznymi

Probiotyki w kosmetykach

Nie tylko producenci żywności zauważyli dobroczynny wpływ mikrobioty na układ pokarmowy, okazuje się, że zachowanie równowagi między szczepami żyjącymi na naszej skórze jest równie ważne!

Jednak między rynkiem kosmetycznym, a żywnością jest ogromna różnica! W naszych kremach czy tonikach nie uświadczymy bowiem żywych kultur bakterii.

Zamiast tego w kosmetykach znajdziemy Prebiotyki, które wspierają wzrost pożądanej mikroflory na skórze, łagodzą stany zapalne i hamują wzrost patogenów. Dzięki temu nasza skóra zyskuje sprzymierzeńca, który ją chroni przed negatywnymi czynnikami środowiska zewnętrznego (także przed alergenami!) i wzmacnia jej odporność immunologiczną.

Oprócz prebiotyków w kosmetykach dodaje się także Postbiotyki i są to czyli najprościej mówiąc:

  • substancje będące efektem pracy wyselekcjonowanych mikroorganizmów (mówimy na nie fermenty) np. Lactobacillus/Rye Flour Ferment, Lactobacillus/Pumpkin Ferment Extract
  • martwe komórki mikroogranizmów np. Lactobacillus
  • Fragmenty komórek (lizaty) np. Lactobacillus Ferment Lysate, Bifida Ferment Lysate

Postobiotyki i fermenty w kosmetykach to naprawdę świetne surowce kosmetyczne! Dzięki naturalnemu procesowi są dużo bardziej bio-dostępne dla skóry, co zwiększa ich skuteczność, doskonale nawilżają skórę i bardzo rzadko ją podrażniają czy alergizują.

Podsumowując, z pracy dobroczynnych mikroorganizmów możemy korzystać nie tylko podczas posiłków dbając o nasze jelita i zasiedlającą ją mikroflorę. Warto pamiętać o tym, że skóra także zasiedlana jest przez drobnoustroje, a my możemy wspierać te pożądane i pomagać im w rozwoju i trzymaniu odpowiedniej równowagi.


AUTOR

Wałęka Agnieszka

Agnieszka Wałęka - magister inżynier technologii żywności i żywienia człowieka, a także trener personalny i nauczyciel matematyki. Miłośniczka masła orzechowego, wszelkiego rodzaju aktywności fizycznej, zdrowego odżywiania, ciekawostek dietetycznych i "strażniczka" sklepowych etykiet - zawsze wie, co w trawie piszczy i żaden produkt nie ma przed nią tajemnic :)

STRONA INTERNETOWA: http://www.katsuumi.pl



OPINIE ()

UDOSTĘPNIJ

0 / 420


Przeczytaj inne artykuły

Zobacz Wszystkie

E-booki

Korzystaj wtedy, kiedy potrzebujesz – na komputerze, tablecie czy telefonie.

Zdrowe Drugie Śniadanie

45,00 zł


Superfoods. Mała encyklopedia superpokarmów

45,90 zł


Piszemy Etykiety, Twoje kosmetyczne „zrób to sam”

44,00 zł


Dla Ciebie, Mamo

79,00 zł


Bądźmy w stałym kontakcie!

Zapisz się do newslettera i odbierz darmowy e-book dla dziecka i rodzica na temat drugiego śniadania!

Zawsze jesteś na bieżąco z nowymi artykułami

Wiesz, co dzieje się w świecie etykiet

Masz stały dostęp do naszych porad

Popularne kategorie

Czytamy Etykiety © 2021