Kubeczek menstruacyjny bez tajemnic

Kategoria: Kosmetyki , Recenzje


O tym, że kubeczek menstruacyjny jest rozwiązaniem na miarę XXI wieku – zapewniającym komfort i wygodę – przekonały się już tysiące kobiet. Gdy decydujemy się na zakup kubeczka, oprócz obaw mieszających się z zaciekawieniem, najczęściej nasze głowy zaprząta problem doboru odpowiedniego rozmiaru. Z czasem pytań pojawia się więcej. Czy materiał z którego wykonano kubeczek jest bezpieczny? Jak dbać o higienę, zwłaszcza poza domem? Czy warto się skusić na okazyjną cenę oferowaną przez popularne portale z Chin? Dzisiaj wraz z portalem Ulica Ekologiczna rozwiewamy te wątpliwości.

W trosce o środowisko

Choć w ostatnich latach kubeczek zyskał swoją popularność w oparciu o rekomendacje zadowolonych użytkowniczek (jedna z autorek tego tekstu od lat opisuje kubeczek słowami „rewolucyjny wynalazek” ?) to nie można zapominać o jego zasługach dla środowiska! Jeden kubeczek menstruacyjny może służyć nam nawet przez 10 lat, w trakcie których może zastąpić nawet 3 tysiące sztuk jednorazowych podpasek i tamponów. W trakcie całego swojego życia kobieta zużywa średnio 8 – 17 tysięcy sztuk takich produktów, a na całym świecie panie zużywają aż 45 miliardów sztuk produktów higieny menstruacyjnej każdego roku.

Jakkolwiek jednorazowe środki higieniczne zrewolucjonizowały menstruację, to bezsprzecznie przyczyniają się też do globalnego kryzysu ekologicznego stanowiąc niezwykle trudny do zagospodarowania odpad. Na szczęście w imię zasady, że każda jednorazowa rzecz ma swój wielorazowy odpowiednik możemy cieszyć się niezmąconym spokojem „w te dni” bez szkody dla środowiska.

Z czego wykonuje się kubeczek?

Na rynku mamy obecnie produkty wykonane z dwóch typów materiałów o klasie medycznej:
Silikon (LSR – Liquid Silicone Rubber) oraz TPE (Thermoplastic Elastomer), które różnią się nieco funkcjonalnością i procesem produkcji. Kubeczki wykonane z silikonu są droższe ze względu na konieczność jego utwardzenia, ale są za to bardziej wytrzymałe na odkształcenia czy rozerwanie i dłużej możemy cieszyć się produktem (nawet do 10 lat), nie reagują z naszym ciałem i są odporne nawet na wysokie temperatury potrzebne do sterylizacji, jednak nie nadają się do recyklingu. Z kolei kubeczki wykonane z TPE są bardziej miękkie (ale przez to też podatne na odkształcenia), ich produkcja jest tańsza i wymaga mniejszego nakładu energii, co jest korzystne dla środowiska, jest łatwy w formowaniu i poddajcie się recyklingowi, jednak żywotność takiego kubeczka jest krótsza i nie można go poddawać bardzo wysokim temperaturom lub sterylizacji chemicznej. 

Warto zwrócić też uwagę na sposób wykonania produktu – firma Masmi ma w swojej ofercie kubeczek, w którym zwrócono szczególną uwagę nie tylko na jego miękkość i delikatność, ale także na to, żeby szew zgrzewający nie miał kontaktu ze skórą – dzięki temu zapewniają wysoki komfort w porównaniu z twardszymi kubeczkami, w których miejsce zgrzewania nie zostało tak przemyślnie ukryte. Warto też przyjrzeć się też jak wygląda końcówka i czy wygodnie będzie nam za nią chwycić w celu wyciągnięcia kubeczka.

A co z higieną? 

Wiele osób zadaje to pytanie przed pierwszym kontaktem z wielorazowym kubeczkiem – co z higieną, jak myć taki kubeczek, jak poradzić sobie w miejscach publicznych?

Przed pierwszym użyciem kubeczek należy po prostu umyć i wygotować – wystarczy do tego garnuszek, kubeczek powinien być całkowicie zanurzony w wodzie i nie dotykać ścianek garnuszka. Takie wygotowanie powinno trwać między 2-10 minut. Jednak nie jest to metoda, która sprawdzi nam się poza domem, jeśli jednak mamy pod ręką jedynie mikrofalówkę możemy kupić specjalny pojemniczek do dezynfekcji i przechowywania kubeczka dostosowany do użycia w mikrofalówce! Jest to wygodniejsza metoda niż gotowanie w garnuszku, a sam pojemniczek ma podobną żywotność co kubeczek, dzięki temu nie musimy martwić się o niepotrzebne odpady. Wygotowanie najlepiej wykonać na początku i na koniec menstruacji, mamy wtedy pewność, że na suchym i zdezynfekowanym kubeczku nie rozwiną się drobnoustroje.

W celu wyczyszczenia i dezynfekcji kubeczka można też wykorzystać… tabletki do czyszczenia akcesoriów do karmienia piersią, smoczków i butelek – wystarczy mniejszą dawkę rozpuścić w wodzie i pozostawić kubeczek na 15 min. I gotowe – można wykonać tę czynność nawet w miejscu publicznym!

Dzięki temu, że kubeczek wykonany jest z najwyższej jakości tworzywa o  medycznego na którym nie namnażają się bakterie, to samo opłukanie go wodą jest wystarczające do jego opróżnienia. Jeśli masz wątpliwości co do jego czystości to możesz też użyć specjalistycznych żeli do mycia kubeczka lub chusteczek. Sporadycznie można też umyć kubeczek za pomocą płynu do higieny intymnej – pamiętajmy jednak, żeby użyć produktu z delikatnymi środkami myjącymi, bez zapachu, a całość dokładnie spłukać!

Niezwykle istotny jest sposób jego oczyszczania, za każdym razem upewnij się, że otworki są czyste – warto zwrócić na nie uwagę przed zakupem (np. kubeczki Masmi mają stożkowe otworki, które zwężają się na zewnątrz, dzięki temu zapobiegają przeciekom i są łatwiejsze w czyszczeniu), podobnie jak rowki na kubeczku oraz jego uchwyt. Warto też zapamiętać, że kubeczek zawsze opłukujemy najpierw zimną wodą. 

Jedną z zalet kubeczka jest też fakt, że można go wymieniać rzadziej niż standardowe metody – tampony i podpaski. Ze względu na jego pojemność i materiał wykorzystany do produkcji kubeczek możemy wymieniać nawet co 12 godzin! To daje nam spore pole do popisu przy planowaniu dnia, tak, żeby móc opróżnić i oczyścić kubeczek w komfortowych warunkach.

Uwaga na produkty spoza Unii Europejskiej!

Na fali popularności tej metody zabezpieczania w trakcie menstruacji na popularnych portalach oferujących aukcje z Chin pojawiło się mnóstwo alternatyw i chociaż cena jest kusząca to jednak przestrzegamy przed ich stosowaniem.

Kupując na portalach opierających się na masowej i taniej produkcji w Chinach, nie tylko powinnyśmy zadać sobie pytanie o bezpieczeństwo tego produktu, ale przyjrzeć się także ekologicznym i etycznym konsekwencjom takich zakupów. Pozorne oszczędności finansowe niestety nie będą szły w parze z troską o środowisko, gdy przyjrzymy się jak daleką drogę musi przebyć nasza przesyłka. Ślad węglowy, a w konsekwencji kolejna cegiełka dokładana do zmian klimatu i znikomy wpływ na formę zapakowania produktu na drogę – raczej nie ma się co łudzić, że wysyłające masowo centra logistyczne pochylą się nad prośbą o zapakowanie w duchu „zero waste”.

Kupując produkt spoza Unii Europejskiej, w dodatku poza oficjalną ścieżką sprzedaży ryzykujesz, że będzie on wykonany z nieznanego tworzywa sztucznego, bez odpowiednich atestów. W tego typu tworzywach o jakości nie-medycznej mogą występować szkodliwe pozostałości BPA czy ftalany, potencjalnie szkodliwe barwniki. Jeśli to Was jeszcze nie przekonuje to wystarczy spojrzeć na zdjęcia z porównaniem jakości – podróbki są zwykle wykonane mniej starannie, z zadziorami  i nierównościami, których nie ma w produkcie oryginalnym. Kubeczek wykonany z wysokiej jakości materiału medycznego jak w przypadku tych oferowanych przez Masmi nie ma absolutnie żadnego zapachu – czego nie można powiedzieć o produktach z Chin. 

Pamiętajcie, że to produkt, dzięki któremu oszczędzicie niesamowite ilości pieniędzy i posłuży Wam na wiele lat, nie warto ryzykować swoim zdrowiem, a nawet życiem dla tak pozornej oszczędności! Wybierając kubeczek menstruacyjny, który przez wiele godzin (a nawet lat!) będzie miał styczność z wnętrzem naszego ciała, nie warto wybierać dróg na skróty. Sprawdzone miejsce pochodzenia, certyfikowana produkcja i najwyższa jakość wykonania sprawią, że przygoda z kubeczkiem już od pierwszych dni będzie czystą przyjemnością. A to w końcu przyjaźń na lata.

Kubeczki Masmi są dostępne stacjonarnie w aptekach i drogeriach Kontigo, a dla fanek zakupów w internecie przypominamy, że  przez najbliższe 2 tygodnie na stronie importera Masmi (biobeauty.pl) działa kod „VIP” obniżający wartość koszyka aż o 40% (na wszystkie produkty)- to idealna okazja, żeby wypróbować kubeczek, w których zakochały się miliony kobiet na całym świecie!

Tekst powstał przy współpracy z firmą Yovee dystrybutora kubeczków menstruacyjnych Masmi i portalem Ulica Ekologiczna.

AUTOR

Justyna Czybier

Mam na imię Justyna. Z wykształcenia jestem technologiem żywności i żywienia człowieka, jednak to w składach kosmetyków odnalazłam prawdziwą pasję do analizy i poszerzania wiedzy. Moja przygoda zaczęła się od pytań „Czy kosmetyki, których używam, mogą szkodzić mojej cerze? Jeśli tak, co dokładnie?” i trwa już ponad dwa lata. Od tego czasu regularnie zgłębiam wyniki dostępnych badań i opracowania dotyczące potencjalnie szkodliwych składników. Mieszkam we Wrocławiu, jestem kocią matką, w wolnych chwilach czytam, gram lub po prostu spędzam czas ze znajomymi.

Brak komentarzy
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W trosce o Twoje zdrowie



Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z polityką plików cookies.