Dajesz się nabrać na sztuczki producentów?

Kategoria: Produkty

Wyróżnia się dwa rodzaje producentów. Do pierwszej grupy zalicza się takich, którzy kładą nacisk tylko i wyłącznie na zysk. Dlatego ich produkty zawierają wiele zbędnych dodatków. I takich producentów wszyscy doskonale znamy z reklam. Natomiast do drugiej grupy producentów zalicza się takich, którym zależy na wyprodukowaniu produktów wysokiej jakości. I najczęściej są to mało znani producenci. Na szczęście w bazie Czytamy Etykiety możesz znaleźć wiele ciekawych produktów wysokiej jakości. Już kiedyś pisałam o tzw. wodach smakowych, czyli napojach (przypomnienie tutaj). Wielokrotnie słyszałam, że popularny Kubuś Waterrr jest idealny dla dzieci. Dorośli są zadowoleni, bo myślą, że dają dzieciom wodę. Natomiast dzieciom smakuje taki Waterrr, ponieważ jest słodki. Po prostu ręce opadają. Produkt ten nie powienien nazywać się „Waterrr”, bo po prostu wprowadza konsumentów w błąd. Zwłaszcza, że w reklamie to słowo jest wypowiadane normalnie, a nie przez trzy „r”. Może Kubuś Cukierrr? Albo Sugar? Kiedyś znalazłam się na fb na profilu Kubusia. Bardzo ciekawe doświadczenie. Akurat trafiłam na wpis o następującej treści: „Kubuś wie, że latem bardzo ważne jest picie wody. Wiecie ile powinno się jej pić dziennie?”. I oczywiście zdjęcie Waterrr’a cytrynowego… Skomentowałam ten wpis, że Kubuś Waterrr to napój a nie woda. Dostałam odpowiedź, że „trzeba przede wszystkim pamiętać, by pić latem po prostu dużo płynów! :)”. A w komentarzach mnóstwo głosów zachwytów, typu: „moje dziecko kocha Kubusia i wypija ich 3-4 dziennie”, itd.

getty_rf_photo_of_processed_sugar_and_raw_sugar

Kochani Rodzice, Kubuś Waterrr to napój! Z pewnością wielu z Was daje dziecku do szkoły 500 ml takiego napoju. Dlatego musisz wiedzieć, że tym sposobem Twoje dziecko zjadło ponad pięć łyżeczek cukru (26 g w wersji truskawkowej)! A jeśli wypija więcej takich napojów w ciągu dnia to ta liczba będzie odpowiednio wyższa. Według wcześniejszych zaleceń WHO dzieci powinny maksymalnie spożywać 37,5 g cukrów. Jednak ilość ta została zmniejszona o połowę (więcej na ten temat tutaj). Dlatego zastanów się czy przez taki napój Twoje dziecko nie będzie miało problemów zdrowotnych w przyszłości. Zdaję sobie sprawę, że dzieci uwielbiają słodkie. Dlatego może warto byłoby ograniczyć przynajmniej cukier pochodzący z napojów? Dzieci naprawdę lubią wodę! Jeszcze jedna istotna kwestia – cukier trzcinowy. Pamiętaj, że cukier zawsze pozostanie cukrem. Różnica jest między rafinowanym a nierafinowanym. Ten drugi będzie zawierał składniki mineralne. Jednak te różnice nie są ogromne. Przypominam, że czasy świetności cukru już minęły. Dlatego poniżej zaprezentowany plakat już nie jest aktualny!

henryk-czerny1

Jeśli masz swoje zdanie na ten temat to zapraszam do wyrażenia go w komentarzu!

AUTOR

Kamila

Jestem absolwentką Wydziału Technologii Żywności Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie ze specjalizacją Żywienie Człowieka z Dietetyką. Na co dzień czytam dla Was etykiety, a w wolnej chwili stawiam na kryminały :) Gdy tylko mam czas uciekam w góry, gdzie "ładuję swoje baterie".

Brak komentarzy
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W trosce o Twoje zdrowie

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z polityką plików cookies.