Serki topione

Kategoria: Porównanie produktów


Serki topione są bardzo popularnym produktem, dlatego postanowiłam przyjrzeć się ich składom. Nie spodziewałam się niczego dobrego i niestety się nie pomyliłam. Ich składy są do siebie bardzo podobne…


Fosforany

Serki topione zawierają kilka rodzajów fosforanów: difosforany, polifosforany, fosforany sodu. Wiadomo, są one dozwolonymi dodatkami do żywności. Ala pamiętajcie, że nawet witaminy w nadmiarze szkodzą. Nadmiar fosforanów w diecie prowadzi do rozregulowania gospodarki mineralnej organizmu, co skutkuje upośledzonym wchłanianiem wapnia i syntezy witaminy D. A to w rezultacie może prowadzić do występowania osteoporozy. Wynika to z tego, iż zostaje zachwiany stosunek wapnia do fosforu (powinien wynosić 1:1, a według innych źródeł 2:1), ponieważ wysokoprzetworzona żywność obfituje w fosforany. U osób często spożywających taką żywność (i w dużych ilościach) stosunek ten wynosi nawet 1:2. Inne schorzenia, do których rozwoju przyczynia się niedobór wapnia to: otyłość, nadciśnienie tętnicze, niewydolność serca, gruczolaki jelita grubego.

Jak ograniczyć spożycie fosforanów

Zalecam unikanie wysokoprzetworzonej żywności (takiej jak serki topione) i zakup wędlin bez dodatku fosforanów. Najlepiej jest ograniczyć spożycie przetworów mięsnych 🙂 Nie pij również napojów typu cola (w sumie to żadnych nie pij:)).W ten sposób ograniczysz spożycie fosforanów i nie będziesz musiał/-a martwić się niekorzystnym ich wpływem na zdrowie.

Kryteria oceny

Niestety żaden serek nie otrzymał oceny pozytywnej. Chociaż muszę się przyznać, że w sklepie obok mnie widywałam serek topiony z domowym składem (ale był on do kupienia tylko w mojej okolicy).

  • neutralną ocenę otrzymały serki z odrobin lepszym składem.
  • negatywną ocenę otrzymały serki, które głównie składają się z wody i przy okazji mają fatalny skład…

AUTOR

Kamila

Jestem absolwentką Wydziału Technologii Żywności Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie ze specjalizacją Żywienie Człowieka z Dietetyką. Na co dzień czytam dla Was etykiety, a w wolnej chwili stawiam na kryminały :) Gdy tylko mam czas uciekam w góry, gdzie "ładuję swoje baterie".

Brak komentarzy
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W trosce o Twoje zdrowie



Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z polityką plików cookies.