Recenzja BeBio, Naturalne masło do ciała odżywczo-regenerujące

Kategoria: Kosmetyki , Kosmetyki analiza , Recenzje


O ile na początku jesieni mogliśmy się oszukiwać, że mamy jeszcze czas, to październik i listopad zdecydowanie pokazały – jesień już na dobre się u nas rozgościła.

Widzę to po mojej skórze – latem była miła w dotyku i nie wymagała praktycznie żadnej obsługi, tak teraz coraz częściej czuję jej suchość i nieprzyjemne ściągnięcie, zwłaszcza po dłuższym spacerze w chłodzie.

O ile skóra na ciele jakoś sobie radzi to dłonie już mniej – chciałam jednak mieć jeden kosmetyk, który będę mogła używać wieczorem i będzie mieć wystarczająco bogaty skład by odżywić zarówno skórę ciała, jak i dłoni (oprócz tego w ciągu dnia używam osobno kremów do rąk, bo są jednak lżejsze).

Dlatego ucieszyłam się, jak zobaczyłam nowości z serii BeBio, a następnie dostałam propozycję przetestowania ich na sobie. Ich balsam bardzo dobrze mi się sprawdzał, ale przyznaję, że w moim odczuciu mógł być już „za lekki”. Niestety, ale to co latem sprawdza się świetnie, czasem jesienią okazuje się za mało regenerujące i chroniące skórę.

W tym małym, zakręcanym pudełeczku (wykonanym z recyklingu!) z prostą etykietką zamknięte jest jedno z najbardziej uniwersalnych maseł jakie znam – czyli shea. Masło to nie tylko świetnie odżywia skórę i ją wzmacnia, ale dobrze w nią wnika i nie powoduje tłustej warstwy. Jednak w stanie czystym lubi się grudkować, dlatego wolę je jako dodatek do kosmetyków. Oprócz niego mamy tu naturalne oleje roślinne oraz masło kakaowe, które razem stanowią niezłą bombę emolientów, zapewniają skórze ochronę i zostawiają ją miękką.

Dodatek roślinnych ekstraktów i witaminy E ma za zadanie opóźnić procesy starzenia się skóry i wymieść wolne rodniki, które uszkadzają jej komórki. Ekstrakty roślinne wspomagają regenerację i gojenie się skóry, więc idealnie sprawdzą się nie tylko w formie wsparcia skóry po wakacjach, ale także wspomogą ją w walce z suchym powietrzem i pocieraniem przez ubrania (nie wiem jak Wy, ale my już pomału wyciągamy kolejne warstwy z szafy).

To tyle w teorii, a jakie jest w praktyce?

Zapach kremu jest bardzo świeży, ale nie męczący (nie lubię takich ciężkich, kwiatowych, są dla mnie zbyt intensywne). Rozprowadza się bardzo łatwo po skórze i szybko wchłania nie zostawiając tłustej warstwy. Jest wydajny.

Konsystencja kremu jest delikatna, ale nie lejąca. Masło jest jedwabiste i po nałożeniu czuć na skórze taką świeżość.

Ja mam zazwyczaj bardzo suchą skórę na nogach. Smaruję rano po prysznicu i wieczorem zawsze już były suche… po paru dniach od stosowania tego masła nogi są przez całą dobę nawilżone i gładkie – więc jestem nim zachwycona i szczerze polecam, szczególnie teraz kiedy coraz częściej nosimy długie spodnie, śpimy w długich piżamach itd.

Dodatkowo kosmetyk spełnia moje pozostałe wymagania, zarówno te pod względem składu, który dla Was prześwietliliśmy i znajduje się w nim aż 99% składników pochodzenia naturalnego, jest on też wegański, a całość zamknięto w opakowanie z recyklingu (jak zresztą pozostałe produkty z nowej linii BeBio).

Oprócz udostępnienia kosmetyków do testów marka przekazała kod rabatowy CZYTAMYETYKIETY20, na 20% zniżki do wykorzystania w sklepie bebiocosmetiqs w dniach 22, 23 oraz 24 listopada.

AUTOR

Agnieszka Pocztarska

Mam na imię Agnieszka i jestem właścicielem serwisu. Codziennie dbamo rozwój serwisu i nadaje mu kierunek. Jestem takim samym konsumentem jak Ty i na swoim przykładzie udowadniam, że można zmienić swoje nawyki żywieniowe, wybierać produkty z dobrym składem i dokonywać świadomych wyborów. Obserwuję i słucham czytelników serwisu i każdym działaniem staram się pomóc w codziennych decyzjach zakupowych naszych społeczności. Prywatnie jestem mamą dwóch synów, żoną fantastycznego faceta i mam 2 koty. Uwielbiam podróżować, czytać książki i aktywnie spędzać czas z całą rodziną. Moja praca to moja pasja. Uwielbiam patrzeć jak ilość naszej społeczności rośnie – bo dzięki temu wiem, że nasza codzienna praca, chęć wsparcia, dzielenia się doświadczeniem przynosi korzyść coraz to większej grupie odbiorców. Jesteśmy dla Was – czytamy etykiety dla Waszego zdrowia!

Brak komentarzy
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W trosce o Twoje zdrowie

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z polityką plików cookies.