Letnia regeneracja po słonecznych kąpielach

Kategoria: Kosmetyki , Kosmetyki analiza , Porady


Lato to zdecydowanie czas beztroski, odpoczynku i słońca, dlatego w tym czasie zwykle nasza pielęgnacja staje się bardziej minimalistyczna!

Od wiosny aż do wczesnej jesieni mamy idealne warunki dla skóry – wilgotność powietrza się poprawia, a my zachęceni wyższymi temperaturami chętnie zrzucamy warstwy odzieży. W okresie letnim zdecydowanie więcej przebywamy na dworze i korzystamy z uroków wakacji – podróże, kąpiele, ogniska. Do tego dochodzi jeszcze jeden „wróg” naszej skóry czyli klimatyzacja i zmiana pomieszczeń – z upału w chłodne i z chłodnego w upał. To tyczy się nie tylko osób, które spędzają wakacje w mieście (w pracy, w galerii handlowej, w hotelu), ale także osób, które podróżują samochodem z klimatyzacją! Takie zmiany temperatury i nawiew nie tylko sprzyjają szybszemu przesuszaniu skóry, ale są też niekorzystne dla cery naczynkowej.

Chociaż początkowo wydawać by się mogło, że latem nasza skóra odzyskuje koloryt i wygląda zdrowiej, to jednak po jakimś czasie możemy obserwować pogorszenie się jej stanu – zazwyczaj jesienią, ale warto wcześniej podjąć odpowiednie kroki!

Związane jest to głównie z ekspozycją na słońce (pamiętajcie o filtrach) i podwyższoną temperaturą, która powoduje mocniejszą pracę gruczołów łojowych i potowych. Lato nie jest również okresem wolnym od zanieczyszczeń powietrza, dlatego warto przyłożyć się do oczyszczania skóry i włosów – tak by mieć pewność, że usuniemy ze skóry pozostałości filtrów, pyłu i innych zanieczyszczeń!

Z tego też powodu powinniśmy postawić na mocne nawilżenie skóry i wzmacnianie jej barier ochronnych, dzięki temu jesienią nie będziemy musieli martwić się przesuszoną skórą.

Kolejnym zagrożeniem są oparzenia słoneczne – pomimo rosnącej świadomości odnośnie szkodliwości opalania i stosowania filtrów nadal może się to zdarzyć. Tak naprawdę wystarczy zapomnieć o ponownej aplikacji filtra np. po kąpieli w wodzie i oparzenie gotowe! W takiej sytuacji należy skupić się na ochronie, nawilżaniu i regeneracji skóry po oparzeniu.

W pielęgnacji skóry latem i w okresie jesiennym pomoże seria MED z Cosnature. To kosmetyki specjalnie skomponowane w tym celu. Żel łagodnie i skutecznie oczyści skórę, a ponieważ jest uniwersalny to możemy zabrać tylko jego ze sobą na wakacje. Dodatek solanki wzmocni skórę i jej naturalne bariery ochronne dzięki zawartości minerałów i mikroelementów, a substancje nawilżające i ekstrakty dodatkowo złagodzą działanie żelu i pozostawią skórę przyjemną w dotyku i bez uczucia ściągnięcia. Po umyciu warto zastosować nawilżający hydrolat, a następnie balsam do ciała w solanką z lekkim i dobrze tolerowanym przez skórę olejem słonecznikowym i hipoalergicznym masłem shea, a do twarzy krem z solanką i rumiankiem opartym o bogate masło shea, olej słonecznikowy i biozgodny olej jojoba.

Pamiętaj, też o ochronie skóry dłoni – to właśnie po nich najczęściej widać nasz wiek. Oprócz regularnej aplikacji filtra postaw na ich regenerację – do torby spakuj też krem do rąk Cosnature MED, który pomoże je zregenerować zarówno po całym dniu na plaży, jak i po każdym myciu i dezynfekcji dłoni!

Cała seria Cosnature MED może być stosowana przez osoby ze skórą wrażliwą i dermatozami (np. AZS), nie tylko latem!

Wszystkie produkty z tej serii dostaniecie stacjonarnie w Hebe,  warto rozglądać się za atrakcyjnymi promocjami – w tym momencie żel przeceniony jest o 50%

Przecena 50% obowiązuje także w sklepie dystrybutora www.biobeauty.pl – będzie obowiązywać przez najbliższe dwa tygodnie, razem z Cosnature przeceniono także produkty Nordic Eco Clean i produkty pielęgnacyjne z serii Benecos! Aby skorzystać z promocji nie trzeba żadnego kodu!

Wpis powstał we współpracy z dystrybutorem marki Cosnature, nie miało to wpływu na naszą ocenę produktów.

AUTOR

Justyna Czybier

Mam na imię Justyna. Z wykształcenia jestem technologiem żywności i żywienia człowieka, jednak to w składach kosmetyków odnalazłam prawdziwą pasję do analizy i poszerzania wiedzy. Moja przygoda zaczęła się od pytań „Czy kosmetyki, których używam, mogą szkodzić mojej cerze? Jeśli tak, co dokładnie?” i trwa już ponad dwa lata. Od tego czasu regularnie zgłębiam wyniki dostępnych badań i opracowania dotyczące potencjalnie szkodliwych składników. Mieszkam we Wrocławiu, jestem kocią matką, w wolnych chwilach czytam, gram lub po prostu spędzam czas ze znajomymi.

Brak komentarzy
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W trosce o Twoje zdrowie

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z polityką plików cookies.