Tego jeszcze o mnie nie wiecie…

Kategoria: Aktualności


Koniec roku mocno nastraja do podsumowań i analizy minionych 12 miesięcy.

2019 nie był lekkim rokiem dla mnie i niestety (wiem, że to nie jest dobre) moje JA odstawiłam na półkę „PÓŹNIEJ – KIEDYŚ”. Były inne priorytety, trzeba było całą energię włożyć w zupełnie inne strefy życia.

Ale teraz w 2020 muszę zadbać o równowagę i balans miedzy pracą, codziennością i mną samą.


Ale zacznę może od pewnej historii… Tego pewnie jeszcze o mnie nie wiesz, ale muzyka była zawsze nierozerwalną częścią mojego życia.

Pamiętam jak mój tata wracał z pracy i włączał Franka Sinatrę, Marilyn Monroe czy Elvisa Presleya. Zamykał się w gabinecie, często zapałał fajkę i pracował. Muzyka i dym z fajki wypełniały cały dom. Czasami, jak miał dobry humor wołał mnie i „tańczyliśmy”. Stawałam mu na stopach i trzymając go mocno za ręce bujaliśmy się do rytmu muzyki.

To On zaszczepił we mnie miłość do muzyki i tańca. Jazz, rock and roll, muzyka rozrywkowa lat 40-60 tych to okres, który ukształtował moje gusta i zainteresowania tamtym okresem.

Z mamą siadaliśmy za to, co niedziela i oglądałyśmy „W starym kinie”: Pół żartem pół serio (Marilyn Monroe), Rzymskie wakacje (z Audrey Hepburn) czy Czarnoksiężnik z Oz (Judy Garland). Filmy z gwiazdorską obsadą, świetną muzyką i ponadczasową fabułą.

To jednak w tańcu odnalazłam siebie. Od 6 roku życia przez kolejne 8 moją codziennością stała się scena, teatr i festiwale muzyczne, bo mama zapisała mnie do dziecięcego zespołu muzycznego.

Taniec stał się dla mnie sposobem wyrażanie samej siebie. Podczas trudnych dziecięcych/rodzinnych sytuacji, kiedy zamykałam się w swoim świecie smutku, taniec przychodził mi z pomocą. Potrafiłam zamknąć się w łazience (akurat była duża) i po włączeniu muzyki wyrzucałam z siebie w tańcu wszystkie negatywne emocje i żale nastolatki.

Do dzisiaj świat kina i muzyki to dla mnie lekarstwo na zły nastrój lub oderwanie się od rzeczywistości. To jestem JA i potrzebuję tego jak powietrza. Każdy z nas potrzebuje wsłuchania się w swoje potrzeby i swoje odczucia.

Przy dzisiejszych obowiązkach (nie ukrywajmy), że zamknięcie się w ciągu dnia w łazience i taniec jest mało możliwe, ale ratuje mnie na przykład wypad do teatru czy kina. A jak widzę taką premierę, jak „Judy” (o życiu Judy Garland) wiem, że nie tylko odpocznę czy oderwę się od obowiązków, ale też wrócę do wspomnień z dzieciństwa, posłucham świetnej muzyki, odnajdę tam swoje JA, chociaż na te 1,5 godziny.

Po tym roku zrozumiałam wiele:

  • trzeba być tu i teraz a nie pędzić na oślep,
  • otaczać się ludźmi którzy myślą podobnie jak Ty,
  • doceniać każdą chwilę bo w życiu nie ma nic ZAGWARANTOWANEGO los może z nas mocno zadrwić i zmienić naszą codzienność,
  • znaleźć dla siebie czas aby móc nabrać sił i odnaleźć równowagę,
  • doceniać to co mamy, jacy jesteśmy, gdzie jesteśmy.

 

Inaczej, patrząc chociażby na życie Judy Garland, której kariera od dziecinnych lat zawładnęła jej całym życiem, możemy stracić priorytety. Wiem, że to były inne czasy, jej rodzice nie mieli świadomości konsekwencji kariery, która dla jednych może być spełnieniem marzeń, dla niej skończyła się dramatycznymi przeżyciami.

Kino to nie tylko sposób na rozrywkę dla dorosłych. Uwielbiamy dobre kino także z naszymi dziećmi. Dziecięce filmy bardzo często w swojej fabule przemycają wiele ważnych tematów, które dzieci przyjmują jako pewnik w życiu codziennym. To dla nich naturalne, że nie ma podziałów, nie ma lepszych czy gorszych wszyscy są równi, dobro zawsze zwycięża. Oczywiście życie nie jest tak kolorowe, jak w filmach dla najmłodszym, ale dzięki nim łatwiej dzieciom zrozumieć relacje miedzy ludźmi czy wyobrazić sobie zależności panujące w dorosłym już świecie.

Zawsze po filmie staramy się z chłopcami rozmawiać, jaki ważny temat był poruszony w filmie i jak oni sami z taką sytuacją by sobie poradzili. Im łatwiej jest zrozumieć zależności z filmu niż ze swojej codzienności. Nasi chłopcy mają już 8 i prawie 7 lat – te relacje, więzi są takie ważne. Czasami jak słucham ich obserwacji czy wniosków to zaczynam zupełnie inaczej patrzeć na niektóre sytuacje.

Tobie życzę abyś w Nowym Roku każdego dnia miał, chociaż chwilę tylko dla siebie. Na poczytania książki, na wyjście na spacer na oddech albo na ten taniec w „łazience”. To takie proste rzeczy, ale to właśnie one pozwolą Tobie odnaleźć siebie w tej trudnej, szybkiej codzienności.

Weź przyjaciółkę, idziecie do kina. Koniecznie zobaczcie film „Judy” o wielkiej aktorce, niesamowitej osobowości i smutnym, samotnym człowieku. Zapowiedź filmu możesz zobaczyć tutaj: klik. Już nie mogę doczekać się tego filmu – pójdę z Mamą lub przyjaciółką.

Zorganizujcie wyjście rodzinne pokażcie dzieciom film, dzięki którym zrozumieją, że życie może mieć wzloty i upadki, ale najważniejsze jest to, aby spędzić je z przyjaciółmi. Niedługo premiera filmu „Urwis”, więc jest okazja też do wyjścia z najmłodszymi – klik.

A może jesteście zwolennikami gier planszowych, my rodzinnie uwielbiamy. Monopoly czy Farmer to nasze ulubione.

Aby wejść w Nowy Rok już z planem działań i zmian, przygotowałam dla Was parę niespodzianek, ale o tym dam znać jutro – będzie noworoczny konkurs z nagrodami dla całej rodziny.

Ściskam,

Agnieszka

 

AUTOR

Agnieszka Pocztarska

Mam na imię Agnieszka i jestem właścicielem serwisu. Codziennie dbamo rozwój serwisu i nadaje mu kierunek. Jestem takim samym konsumentem jak Ty i na swoim przykładzie udowadniam, że można zmienić swoje nawyki żywieniowe, wybierać produkty z dobrym składem i dokonywać świadomych wyborów. Obserwuję i słucham czytelników serwisu i każdym działaniem staram się pomóc w codziennych decyzjach zakupowych naszych społeczności. Prywatnie jestem mamą dwóch synów, żoną fantastycznego faceta i mam 2 koty. Uwielbiam podróżować, czytać książki i aktywnie spędzać czas z całą rodziną. Moja praca to moja pasja. Uwielbiam patrzeć jak ilość naszej społeczności rośnie – bo dzięki temu wiem, że nasza codzienna praca, chęć wsparcia, dzielenia się doświadczeniem przynosi korzyść coraz to większej grupie odbiorców. Jesteśmy dla Was – czytamy etykiety dla Waszego zdrowia!

Brak komentarzy
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W trosce o Twoje zdrowie

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z polityką plików cookies.