czytamyedtykiety.pl żywność

Rożki czekoladowe – analiza składów

Dodano: 1 Sierpnia 2017 Przez: Agnieszka Wałęka
kategoria: Porównanie produktów

Sezon letni trwa w najlepsze, o czym dodatkowo przypomina nam piękna pogoda, która ostatnio do nas zawitała. A jak jest lato, to są i lody! Od wielu lat mają one wielką rzeszę miłośników i wielu z nas nie wyobraża sobie bez nich wakacji. Obojętnie, czy chodzi o te na patyku czy o wodne, sorbetowe czy pudełkowe – lubimy wszystkie, prawda? Idealnie jednak byłoby, gdyby miały jak najkrótszy skład – niestety, bardzo rzadko ma to miejsce, jeśli chodzi o lody ze sklepu (na szczęście w ich przypadku możemy spokojnie przeczytać listę składników – w przeciwieństwie do lodów z lodziarni). Dzisiaj przyjrzymy się rożkom czekoladowym, powszechnie dostępnym w marketach. Na co zwrócić uwagę?


Przyjrzyjmy się składnikom zaznaczonym na różne kolory. Na pomarańczowo zaznaczone są inne, niż cukier, substancje słodzące. Najczęściej jest to oczywiście syrop glukozowy lub glukozowo-fruktozowy. Pytanie, dlaczego producenci tak lubią go dodawać, nasuwa się samo… Otóż jest on znacznie tańszy, niż cukier i w masowej produkcji dużo bardziej opłaca się użyć syrop, niż zwykły cukier (a poza tym zachowuje lepsze od niego właściwości technologiczne, np. wolniej krystalizuje). Niestety, syrop glukozowo-fruktozowy metabolizowany jest inaczej niż sacharoza (mimo, że składa się z tych samych dwóch cukrów, tyle że w postaci wolnej) i może być bezpośrednią przyczyną otyłości. Dlaczego? W sacharozie stosunek fruktozy i glukozy jest równy 1:1 (po 50%), a w syropie – 58%:42% na „korzyść” fruktozy. Nie jest ona w wątrobie zamieniana w glikogen (tak, jak glukoza) i jej wysokie spożycie powoduje wzmożoną syntezę trójglicerydów, a zatem, m.in. odkładanie się tkanki tłuszczowej tu i ówdzie. Stąd mówi się, że syrop glukozowo-fruktozowy może być jedną z głównych przyczyn otyłości. Są też przesłanki dotyczące wpływu dużego spożycia fruktozy na rozwój stłuszczenia wątroby.

Niestety, z ciężkim sercem musimy stwierdzić, że rożki, które wpadły w nasze ręce nie mają dobrych składów. Dodaje się do nich sporo emulgatorów, stabilizatory, sztuczne aromaty, regulatory kwasowości. Nie udało nam się znaleźć rożka idealnego, dlatego też pozostaje nam przypomnieć nasze przepisy na domowe lody – wbrew pozorom ich wyprodukowanie we własnej kuchni nie jest takie trudne, jak mogłoby się wydawać! Znajdziecie je tutaj i tutaj 🙂

O Autorze

Agnieszka Wałęka - magister inżynier technologii żywności i żywienia człowieka, a także trener personalny i korepetytor prywatny matematyki. Miłośniczka masła orzechowego, wszelkiego rodzaju aktywności fizycznej, zdrowego odżywiania, ciekawostek dietetycznych i "strażniczka" sklepowych etykiet - zawsze wie, co w trawie piszczy i żaden produkt nie ma przed nią tajemnic :) Prowadzi bloga http://www.katsuumi.pl/

KOMENTARZE
X

Wyszukaj swój produkt: