czytamyedtykiety.pl żywność

Lody czekoladowe – zestawienie i kilka słów o karagenie

Dodano: 11 Lipca 2017 Przez: Kamila Kweczke
kategoria: Dodatki do żywności, Porównanie produktów

Ostatnio na blogu pojawiło się zestawienie lodów śmietankowych, a teraz pora na lody czekoladowe. Przy okazji postanowiłam napisać o dość kontrowersyjnym dodatku do żywności, czyli karagenie.


 Karagen

Funkcje karagenu

Na etykietach wielu produktów możecie spotkać się z dodatkiem do żywności E 407, czyli karagenem. Jest on stosowany jako substancja zagęszczająca. Jego popularność związana jest z jego właściwościami funkcjonalnymi, do których można zaliczyć m.in.: ograniczenie intensywności parowania, zmiana szybkości zamrażania kryształów lodu, regulowanie właściwości reologicznych roztworu, a także zdolność stabilizowania pian i emulsji. Na etykietach produktów spożywczych spotkać się również można z E 407a, który od karagenu różni się głównie stopniem oczyszczenia. Co istotne dla producentów charakteryzuje się niższymi kosztami wytworzenia.

Związki te często stosowane są w przetworach mięsnych, ponieważ polepszają krajalność, obniżają ubytek masy podczas obróbki cieplnej i zwiększają zdolność wiązania wody w produkcie. Ponadto obniżają wyciek sok z pakowanych przetworów mięsnych, szynek w puszkach. Dodaje się je również do napojów mlecznych, które mają tendencję do rozwarstwiania. Ich dodatek np. w mleku czekoladowym pozwala na ich spożycie bez wcześniejszego wymieszania. Ponadto E 407 i E 407a można spotkać w lodach i wielu innych produktach.

Bezpieczeństwo karagenu

Przez Organizacje FAO/ WHO został uznany za nieszkodliwy dla zdrowia, dlatego też jego wskaźnik ADI (dopuszczalne dzienne pobranie – wyrażone w mg/kg masy ciała) oznaczono jako „nieokreślone”. Jednak wiele badan wykazuje, że karagen może niekorzystnie wpływać na nasze zdrowie.

W latach 70. XX w. pojawiły się badania poświęcone wpływowi karagenu zdegradowanego. Wykazały one, że powoduje on zapalenie okrężnicy u zwierząt. Kolejne badania również wykazały jego działanie kancerogenne i teratogenne. Obecnie zabronione jest stosowanie zdegradowanego karagenu, dlatego bądźcie spokojni. Dodam tylko, że naukowcy ostrzegają również przed karagenem niezdegradowanym.

W 2001 r. prof. J.K. Tobacman, lekarka z kliniki internistycznej Uniwersytetu w Iowa (USA), w czasopiśmie Environmental Health Perspectives, opublikowała wyniki dotychczasowych badań nad karagenem. Wynikało z nich, że karagen ma związek z ubytkami błony śluzowej żołądka i jelit, łącznie ze zmianami złośliwymi. Nie brzmi to dobrze… Po pojawieniu się karagenu w jelitach reakcja układu immunologicznego jest podobna, jak przy zakażeniu salmonellą – występuje stan zapalny w układzie pokarmowym. A takie przewlekłe zapalenie może z kolei przyczynić się do znacznie poważniejszych chorób. Pojawiły się również badania, z których wynika, że karagen może prowadzić do wystąpienia cukrzycy.

Jednak istnieją również badania wykazujące, że związek ten może mieć pozytywny wpływ na zdrowie człowieka – ma potencjalne właściwości antywirusowe. Ile badań, tyle opinii. Wybór należy do Ciebie.

Pozostałe dodatki do żywności w lodach

Na grafice kolorem pomarańczowym zostały zaznaczone wszystkie dodatki do żywności z kodem „E”. I od razu muszę zaznaczyć, że niektóre z nich mają pozytywną opinię. Zacznę od E 410, czyli mączki chleba świętojańskiego. Poświęciłam temu związkowi cały artykuł – klik -i absolutnie nie musicie się go obawiać. Również nie musicie martwić się gumą guar, czyli E 412. W  żywieniu guma guar może być stosowana jako źródło rozpuszczalnego błonnika pokarmowego. Jaki korzystny wpływ na zdrowie ma ten związek? Obniża poziom cholesterolu, ma właściwości prebiotyczne, wspiera odchudzanie. Dlatego tych dodatków nie musicie się obawiać. Pamiętajcie, że nie wszystkie „E” są złe!

Lody czekoladowe

Niestety w sprzedaży nie ma wielu lodów czekoladowych z dobrym składem. Udało mi się zdobyć tylko tyle składów. Nie byłam zbyt zadowolona jak je czytałam. Tylko jedne zasługiwały na ocenę pozytywną. Pozostałe zawierały zbędne składniki – takie jak tłuszcze roślinne (inne niż kakaowy), karagen czy też sporo cukrów (w formie np. syropu glukozowo-fruktozowego).

Ocena wielu z nich powinna być neutralna z minusem. Lody Manhattan zawierały najwięcej zbędnych składników, dlatego otrzymały ocenę negatywną. Chociaż nie wiem czy inne marki też nie powinny zostać gorzej ocenione. I od razu napiszę, że tym razem kolejność lodów jest dość przypadkowa. Ciężko było wyłonić te, które są lepsze.

Według mnie na uwagę zasługują lody z Lidla. Jedyny ich minus to syrop glukozowo-fruktozowy, ale jest tak samo „zły” jak cukier. Szkoda, że nie zostały posłodzone tylko i wyłącznie cukrem. Plus dla nich za brak tłuszczów roślinnych, które mogą negatywnie wpływać na smak. Oczywiście zawierają tłuszcz kakaowy, ale to lody czekoladowe. Kolejny plus za bitą śmietanę i za brak karagenu.

Podsumowując, nie jest najlepiej, dlatego na co dzień polecam domowe lodyklik.

O Autorze

Jestem absolwentką Wydziału Technologii Żywności Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie ze specjalizacją Żywienie Człowieka z Dietetyką. Na co dzień czytam dla Was etykiety, a w wolnej chwili stawiam na kryminały :) Gdy tylko mam czas uciekam w góry, gdzie "ładuję swoje baterie".

KOMENTARZE
X

Wyszukaj swój produkt: