Zaloguj przez Facebooka
czytamyedtykiety.pl żywność

Jogurty naturalne bez mleka w proszku

Dodano: 28 Października 2016 Przez: Agnieszka Wałęka
kategoria: Jak czytać etykiety, Porównanie produktów
Na co zwrócić uwagę, wybierając jogurt naturalny? Wydawałoby się, że jogurt to jogurt: produkt z mleka, z kulturami bakterii jogurtowych – po prostu. Najczęściej kojarzy się z czymś zdrowym, dietetycznym i ma lepszą opinię, niż mleko: jest od niego lepiej strawny, często zawiera kultury bakterii probiotycznych, które wpływają pozytywnie na układ pokarmowy.

Bakterie probiotyczne w jogurtach naturalnych nie są konieczne, ale mile widziane – zwłaszcza, jeśli kupiony jest z myślą o tym, by pomóc przy jakiejś dolegliwości. Do bakterii probiotycznych należą szczepy: Lactobacillus acidophilus LA-5, Bifidobacterium lactis BB-12 i Bifidobacterium lactis DN-173010. Oprócz nazw na opakowaniu może być podana informacja o ilości żywych kultur bakterii (aby uznać jogurt za probiotyczny, powinna ona wynosić 10 mln jednostek Bifidobacterium, lub 100 mln jednostek Lactobacillus). Niestety bardzo rzadko producent podaje tę zawartość, ponieważ nie jest to obowiązek – dlatego tym bardziej doceniamy tych, którzy to robią 🙂

Wróćmy do tradycyjnych jogurtów naturalnych. Oczywiście, idealny powinien składać się z mleka i kultur bakterii jogurtowych i te właśnie znajdują się w każdym jogurcie. Jednak producenci bardzo często dodają mleko w proszku (najczęściej w celu poprawy konsystencji, ale przy okazji produkt wzbogacany jest w białko). Niestety istnieją doniesienia, że jest ono źródłem utlenionego cholesterolu LDL, często też dodaje się do niego substancje przeciwzbrylające, które nie zawsze są obojętne dla zdrowia.

My polecamy jogurty z jak najkrótszym składem – widzicie je na grafice powyżej. Na wszelki wypadek – najlepiej bez mleka w proszku. Innym dodatkiem są białka mleka, jednak one nie budzą takich kontrowersji. Dodatkowym plusem są szczepy bakterii probiotycznych obecne w jogurtach. Niektóre jogurty postały ze składników ekologicznych, co również jest dużą zaletą, jednak ich cena jest odpowiednio wyższa.

O Autorze

Agnieszka Wałęka - magister inżynier technologii żywności i żywienia człowieka, a także trener personalny i korepetytor prywatny matematyki. Miłośniczka masła orzechowego, wszelkiego rodzaju aktywności fizycznej, zdrowego odżywiania, ciekawostek dietetycznych i "strażniczka" sklepowych etykiet - zawsze wie, co w trawie piszczy i żaden produkt nie ma przed nią tajemnic :) Prowadzi bloga http://www.katsuumi.pl/

KOMENTARZE
X

Wyszukaj swój produkt: