czytamyedtykiety.pl żywność

Gotowe makowce – porównanie

Dodano: 21 Grudnia 2017 Przez: Agnieszka Wałęka
kategoria: Porównanie produktów

Makowiec to jedno z najpopularniejszych ciast świątecznych. Jeśli nie czujecie się na siłach, aby upiec własny – lub po prostu nie macie na to czasu, co przed Świętami wcale nie jest dziwne – zajrzyjcie do poniższego zestawienia sklepowych makowców!


Makowiec można kupić w cukierni, ale także w supermarkecie. Te drugie – choć często mogą leżeć w sklepie długo i tracić świeżość – mają jedną przewagę nad ciastami z cukierni: można poznać ich listę składników. Chociaż akurat w zestawieniu znalazło się jedno ciasto z cukierni – makowiec Putka – który otrzymał ocenę pozytywną, a skład ma dużo lepszy od pozostałych. Z dodatków, do których można mieć zastrzeżenia, dodano do niego kwas cytrynowy oraz aromaty (aczkolwiek aromaty akurat pełnią tutaj ważną rolę – lepsze jednak byłyby naturalne). Jakie jeszcze składniki, które nie są tu konieczne i bez których producenci mogliby się obejść, znajdują się na listach składników gotowych makowców?

  • syrop glukozowy, który jest tańszym odpowiednikiem cukru
  • skrobia modyfikowana
  • lecytynę sojową
  • mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych
  • estry kwasów tłuszczowych i poliglicerolu
  • gluten pszenny
  • polepszacze enzymatyczne
  • syrop cukru inwertowanego i melasa cukru trzcinowego (nie zastępują cukru, a występują obok niego, dodatkowo zwiększają kaloryczność produktu oraz  jego indeks glikemiczny)
  • tłuszcze roślinne całkowicie utwardzone
  • tristearynian sorbitolu (E 492)
  • etylowanilinę (jako składnik cukru wanilinowego – uwaga – nie WANILIOWEGO :))
  • konserwant – sorbinian potasu

Sporo, prawda? Dodatkowo zwróćcie na tę manipulację na etykiecie makowca Janczewscy – napisane jest „miód”, a w nawiasie… syrop glukozowo-fruktozowy, cukier, kwas cytrynowy, karmel amoniakalny, aromat miodowy, woda, aromat, regulator kwasowości: kwas cytrynowy. Dlaczego nie napisano „miód sztuczny”, gdzie przecież ewidentnie mamy do czynienia z takim? Zwracajcie uwagę na takie detale – to nie jest skład prawdziwego miodu!

 

O Autorze

Agnieszka Wałęka - magister inżynier technologii żywności i żywienia człowieka, a także trener personalny i korepetytor prywatny matematyki. Miłośniczka masła orzechowego, wszelkiego rodzaju aktywności fizycznej, zdrowego odżywiania, ciekawostek dietetycznych i "strażniczka" sklepowych etykiet - zawsze wie, co w trawie piszczy i żaden produkt nie ma przed nią tajemnic :) Prowadzi bloga http://www.katsuumi.pl/

KOMENTARZE
X

Wyszukaj swój produkt: