czytamyedtykiety.pl żywność

Chrzan chrzanowi nierówny!

Dodano: 28 Marca 2017 Przez: Agnieszka Wałęka
kategoria: Jak czytać etykiety, Porównanie produktów

Chrzan. Pierwsze skojarzenie? Święta Wielkanocne. A te już całkiem niedługo, bo za niecały miesiąc. W koszyczku oczywiście chrzanu nie może zabraknąć (to obowiązkowy element świątecznej tradycji), a więc nie może go zabraknąć także na świątecznej liście zakupów. Warto jednak zwrócić uwagę na to, jaki chrzan trafi na wielkanocny stół. Nie każdy z nich ma dobry skład – na co zwrócić uwagę przy jego wyborze?


zestawienie chrzanów

Wybierając w sklepie chrzan warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Pierwszą, która po odwróceniu słoiczka powinna rzucić się w oczy, jest oczywiście długość listy składników – im krótsza, tym rzecz jasna lepsza. Nie zawsze jest to jednak główny wyznacznik – na przykład chrzan Krakus ma całkiem krótką listę składników, ale zawiera pirosiarczyn sodu (E 223). Powinniśmy unikać chrzanów z jego dodatkiem – przedłuża trwałość produktu, ale też może być przyczyną ataków astmy oraz wywoływać katar sienny, chroniczną pokrzywkę i atopowe zapalenie skóry. Spośród chrzanów w naszym rankingu, prócz Krakusa, pirosiarczynem konserwowane są także chrzany Polonaise, Urbanek, Rikka, Motyl, Rolnik, Społem, Smak i Mikado. Chrzan Motyl ma go dość wysoko w składzie – tym bardziej radzimy omijać go szerokim łukiem. Jak widzicie, chrzanów, których nie polecamy jest sporo – dlatego też WARTO na to zwrócić uwagę!

Jak już jesteśmy przy dodatkach, zwróćcie uwagę na obecność zagęstników. Najczęściej są to: mleko w proszku, guma guar i guma ksantanowa. Jako zagęstnik dodaje się też skrobię. Nie są szkodliwe (chociaż na temat szkodliwości mleka w proszku jest cały czas wiele dyskusji), za to bardzo obniżają jakość produktu. Co prawda poprawiają konsystencję – ale kosztem zmniejszonej zawartości innych składników. Tak naprawdę do powstania chrzanu wystarczą: korzeń chrzanu, woda, cukier, (jak to mówią, „chrzan lubi cukier”), sól, ocet i jakiś regulator kwasowości – najlepiej naturalny sok z cytryny – ale może być również kwasek cytrynowy. Dodatek oleju roślinnego również może dobrze wpływać na smak chrzanu (bez niego jest tutaj tylko jeden, chrzan Wyrób Tradycyjny). Za obecność oleju nie odejmujemy punktów 🙂 ale już konserwanty i zagęstniki NIE SĄ POTRZEBNE.

Zwróćcie także uwagę na zawartość korzenia chrzanu. Najwięcej w naszym zestawieniu mają go Develey oraz Luniak – o 75%. Możemy także polecić chrzany Ogródek Dziadunia, Krokus, Vitapol, Runoland, Bacówka, Wyrób Tradycyjny. Nie dość, że zawierają dużo chrzanu, to jeszcze nie mają w sobie chemii. Polecamy! Pamiętajcie: zdecydujcie dobrze!

O Autorze

Agnieszka Wałęka - magister inżynier technologii żywności i żywienia człowieka, a także trener personalny i korepetytor prywatny matematyki. Miłośniczka masła orzechowego, wszelkiego rodzaju aktywności fizycznej, zdrowego odżywiania, ciekawostek dietetycznych i "strażniczka" sklepowych etykiet - zawsze wie, co w trawie piszczy i żaden produkt nie ma przed nią tajemnic :) Prowadzi bloga http://www.katsuumi.pl/

KOMENTARZE
X

Wyszukaj swój produkt: