czytamyedtykiety.pl żywność
Aplikacja Czytamy Etykiety

Balsamy po goleniu dla mężczyzn

Dodano: 4 Stycznia 2017 Przez: Beata
kategoria: Kosmetyki, Porównywania Produktów - kosmetyki

Balsamy po goleniu dla mężczyzn mają za zadanie zarówno łagodzić podrażnienia skóry, jak i nawilżać naskórek.

Co w trawie piszczy, czyli dobre składniki oraz te, na które powinno zwrócić się szczególną uwagę

Produkty tego typu powinny zawierać substancje nawilżające, do których możemy zaliczyć glicerynę oraz panthenol. Mają one za zadanie wspomagać utrzymanie odpowiedniego nawodnienia skóry. Poza składnikami nawilżającymi, taki preparat powinien zawierać dodatek środków łagodzących, które mają za zadanie koić naskórek po wykonaniu golenia. Najczęściej stosowanym surowcem o działaniu łagodzącym jest aloes, ponieważ oprócz właściwości łagodzących wpływa także na przyspieszenie gojenia wszystkich drobnych ran. Dodatkowe właściwości antyseptyczne, bakteriobójcze i ściągające, występujące w ekstraktach roślinnych, takich jak ekstrakt z nagietka i ekstrakt z kory dębu, spowodują zahamowanie rozwoju bakterii bądź ich wyniszczenie, dzięki czemu zniknie obawa o powstanie zakażeń skóry w wyniku zacięcia się podczas golenia. Właściwości te sprzyjać będą również powstawaniu na skórze powłoki ochronnej, zapobiegającej pieczeniu oraz swędzeniu skóry. Ważne jest także zachowanie odpowiedniego odczynu (lekko kwasowego) skóry, aby zapobiec nadmiernemu namnażaniu grzybów i bakterii. Dzięki dodatkowi substancji chłodzących preparaty tego typu przyniosą natychmiastową ulgę i uczucie świeżości.

Co zamiast balsamu po goleniu dostępnego w drogeriach?

Alternatywą dla gotowych produktów jest stworzenie własnego kosmetyku. Do jego stworzenia będzie niezbędne:

– 50 ml oleju bazowego:

  1. dla cery suchej: olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów
  2. dla cery wrażliwej: olej z pestek dyni, olej z kiełków pszenicy
  3. dla cery tłustej: olej konopny, olej lniany

– 25g wosku pszczelego
– kilka kropli olejku z drzewa herbacianego, olejku lawendowego lub olejku sandałowego

Wystarczy wymieszać ze sobą składniki 🙂 to proste!

O Autorze

Mam na imię Beata. Pochodzę z Ostrowa Wielkopolskiego, ale obecnie mieszkam w Poznaniu. Studiuję Chemię ze specjalnością Chemia kosmetyczna na I roku studiów magisterskich na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Moje zainteresowania to muzyka, sport, literatura oraz kosmetyki naturalne. Moją pasją jest odkrywanie nowych kosmetyków, receptur, jak również tworzenie samodzielne tych produktów. W moich tekstach znajdziecie mnie pod pseudonimem bexulka.

KOMENTARZE
X

Wyszukaj swój produkt: